Eurogeddon Krzysztofa Rybińskiego to już historia

opublikowano: 08-09-2017, 16:31
aktualizacja: 08-09-2017, 16:32

Prof. Krzysztof Rybiński zapowiadał eurozagładę, ale zamiast strefy euro do likwidacji idzie wymyślony przez niego fundusz.

Kurs euro do dolara jest co prawda 5,6 proc. niżej niż przed pięcioma laty, ale od początku tego roku urósł o 14 proc., a gospodarka strefu euro daleka jest od stanu, jaki prognozował Krzysztof Rybiński, który w 2012 r. wymyślił strategię funduszu Eurogeddon, który znalazł się w ofercie Opery TFI. Strategia zakładała zarabianie na spadkach cen akcji na Starym Kontynencie, osłabieniu euro i zwyżce cen złota.   W apogeum kryzysu zadłużeniowego w Europie pomysł wydawał się trafiony, ale nie uwierzyło w niego zbyt wielu klientów towarzystwa. Aktywa w najlepszym momencie wynosiły ledwie kilka milionów złotych, a wyniki – choć z początku dobre – nie zachęcały do inwestycji. W pięć lat fundusz stracił na wartości 56 proc., a tylko w tym roku 6 proc. W końcu Opera zdecydowała o zmianie strategii i szyldu. 

Zobacz więcej

Krzysztof Rybiński; fot. Marek Wiśniewski

- Pomysłodawca funduszu, prof. Krzysztof Rybiński, już jakiś czas temu stracił zainteresowanie dalszym rozwojem projektu. Przyczyną było oczywiście niespełnienie się prognoz będących punktem wyjścia dla Eurogeddonu i dotyczących rozpadu UE. Fundusz zarządzany był przez Operę według predefiniowanej strategii ustalonej z profesorem. Opierała się ona o instrumenty pochodne mające zarabiać na spadkach cen akcji europejskich oraz pozycje nastawione na deprecjację euro, a także w mniejszym stopniu na wzrost cen złota – mówi Piotr Święci, członek zarządu Opera TFI.

Fundusz w końcu przeszedł metamorfozę.

- W drugim kwartale tego roku podjęliśmy działania mające na celu zmianę nazwy i polityki inwestycyjnej funduszu. Modyfikacje weszły w życie dopiero 6 września ze względu na wymagany przez ustawę okres przejściowy. Eurogeddon przekształciliśmy w fundusz Beta-plus.pl. Jest on rozwinięciem koncepcji istniejącego już od kilku lat funduszu Alfa-plus.pl, który działa zgodnie ze strategią market neutral. Beta  będzie funduszem stosującym wiele podobnych rozwiązań, lecz ukierunkowanym zdecydowanie na zwyżki rynku akcji – minimalne zaangażowanie w instrumenty udziałowe wynosi 66 proc. aktywów – dodaje Piotr Święcik.

Beta-Plus.p to specjalistyczny fundusz otwarty, do którego próg wejścia do równowartość 40 tys. EUR.

Krzysztof Rybiński jest obecnie rektorem uniwersytetu ekonomicznego w Kazachstanie. Wcześniej pełnił taką funkcję w warszawskiej uczelni Vistula, był też m.in. wiceprezesem NBP w latach 2004-2008 i partnerem w EY. Zaangażował się w politykę, flirtując najpierw z PJN, a później z Kongresem Nowej Prawicy. Kandydował  do Senatu w wyborach w 2011 r. W ostatnim wpisie na blogu pod koniec 2016 r. radził m.in. stopniowe wycofywanie pieniędzy z banków i lokowanie ich w obligacjach rządowych ze względu na prawdopodobne upadłości wielu banków i relatywnie wyższe oprocentowanie papierów rządowych w stosunku do lokat. 

 

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Eurogeddon Krzysztofa Rybińskiego to już historia