Euroobligacje zniszczą Europę

WST, CNBC
opublikowano: 14-12-2011, 11:12

Euroobligacje wymyślone jako swoista recepta na wzmocnienie strefy euro, mogą paradoksalnie doprowadzić do upadku wspólnej waluty, ostrzega Otmar Issing, były główny ekonomista Europejskiego Banku Centralnego.

Euroobligacje dają EFSF licencję bankową. W dłuższej perspektywie zniszczy to strefę euro. Nadzieję na uniknięcie tego scenariusza daje brak zgody na emisję tego typu papierów przez wielu czołowych europejskich przywódców.

Cieszę się, że podczas ostatniego szczytu unijnego nie padły w tej kwestii deklaracje – powiedział Issing w CNBC.

Oficjel był w przeszłości również członkiem zarządu Bundesbanku i znany jest z krytykowania poprzednich zakupów obligacji przez EBC.

Według mnie, niezależny bank centralny powinien trzymać się z daleka od angażowania się w decyzje polityczne – wyjaśnia Issing. Dodaje, że raz rozpoczynając takie operacje, ciężko z nich wyjść. Trudno określić, kiedy ich zaprzestać, na jakim poziomie działać, w jakiej skali i dla jakich krajów.

A to w większości decyzje o charakterze politycznym – mówi finansista.

Sugeruje, że interwencje EBC mogą działać „rozluźniająco” na polityków.

Kiedy EBC podejmuje interwencję, spadają spready, a konieczne reformy „słabną”, tracą poparcie. Ekonomiści nazywają to moralnym hazardem. To tworzy fałszywe bodźce – wyjaśnia.

Ocenia, że w większości przypadków dopiero postawienie pod ścianą i perspektywa braku pomocy zmusza polityków do przeprowadzenia potrzebnych reform.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST, CNBC

Polecane