Europejskie indeksy spadają do najniższego poziomu od 2 lat

14-03-2001, 20:35

W trakcie środowej sesji na europejskich giełdach trwała ostra przecena akcji, która zepchnęła główne indeksy Eurolandu do poziomów najniższych od końca 1998 roku. W wyniku masowej sprzedaży akcji, głębokie korekty objęły nie tylko spółki technologiczne, ostrej przecenie została poddana również stara ekonomia, a zwłaszcza papiery instytucji finansowych oraz koncernów samochodowych

Bardzo mocne zniżki w trakcie sesji zostały pod koniec notowań nieznacznie skorygowane dzięki Nasdaq, który po bardzo niskim otwarciu, zaczął przed zamknięciem giełd europejskich odrabiać straty.

Indeks paryskiej giełdy CAC 40 w trakcie środowej sesji spadł poniżej psychologicznej bariery 5.000 pkt, jednak pod koniec sesji odrobił straty i zakończył sesję stratą 1,38 proc., na poziomie 5 115,5 pkt.. Ostatnio wartość francuskiego indeksu spadła poniżej 5 000 pkt. w lutym 1999 r.

O ponad siedem procent spadł kurs koncernu samochodowego Renault, po tym jak bank inwestycyjny Lehman Brothers zalecił realizację zysków z akcji spółki. Kolejny czołowy producent samochodów Peugeot-Citroen stracił w Paryżu 5,5 proc.

Historyczne minimum zanotował niemiecki indeks DAX, którego wartość pogłębiła się o 3,09 proc. do 5778,54 pkt. We Frankfurcie sesja trwa dłużej niż na pozostałych giełdach europejskich i straty odrobione przy początkowych próbach obrony indeksu Nasdaq, zostały pogłębione w wyniku późniejszych spadków amerykańskiego wskaźnika. Na rynku niemieckim ostro spadły zwłaszcza akcje koncernów motoryzacyjnych, w tym BMW (-6,9 proc.) i Volkswagena (-5,7 proc.).

Również londyński FTSE 100 osiągnął w trakcie sesji najniższy poziom od grudnia 1998 roku, zniżkując do 5.493,9 pkt. Ostatecznie indeks zamknął sesję na poziomie 5 625,9 pkt., tracąc 1,69 proc. Jednym z liderów spadków był reprezentant sektora TMT Cable & Wireless, który ostrzegł we wtorek o 20 proc. obniżce zysków, w wyniku czego akcje spółki spadły o 13 proc. Wśród spółek, które straciły najwięcej znalazł się potentat bankowy - HSBC, którego kurs spadł o osiem proc., oraz Vodafone i Nokia, tracące odpowiednio sześć i siedem procent.

Na pozostałych giełdach europejskich przebieg sesji wyglądał podobnie: w Amsterdamie AEX spadł o 1,5 proc., w Zurychu SMI stracił 2,1 proc., a włoski MIB stracił 1,2 proc.

Wchodząca w skład Euronextu giełda w Amsterdamie ze względu na wysokie spadki posunęła się nawet do chwilowego zawieszenia notowań giełdowych w trakcie sesji - po godzinie 14.30 AEX tracił 3,72 proc., a władze wstrzymały notowania, stosując tak zwaną zasadę pięciu procent,.

W wyniku przeceny spółek motoryzacyjnych i banków indeks europejskich blue-chipów Eurotop 300 stracił 1,59 proc. spadając w trakcie sesji do najniższego poziomu od 17 miesięcy.

Wśród liderów spadków znajdowały się największe banki, po raporcie agencji ratingowej Fitch, która sporządziła oceną wiarygodności kredytowej 19 banków japońskich, sugerując możliwość obniżenia ratingu.

W trakcie notowań inwestorzy chwilami dokonywali panicznej wyprzedaży swoich portfeli, co pokazuje, iż na europejskich rynkach na dobre rozgościła się bessa .

Paweł Kubisiak

P.Kubisiak@pb.pl

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Europejskie indeksy spadają do najniższego poziomu od 2 lat