Europejskie parkiety leniwie odfajkowują kolejny dzień handlu

(Tadeusz Stasiuk)
31-05-2005, 15:38

Wtorkowe notowania na największych zachodnioeuropejskich giełdach toczą się w sennej atmosferze. Lekką przewagę mieli przez długie godziny sprzedający walory, ale ich potencjał był mocno ograniczony. Dopiero po południu do głosu zaczęła dochodzić strona popytopwa.

Wtorkowe notowania na największych zachodnioeuropejskich giełdach toczą się w sennej atmosferze. Lekką przewagę mieli przez długie godziny sprzedający walory, ale ich potencjał był mocno ograniczony. Dopiero po południu do głosu zaczęła dochodzić strona popytopwa. Za zachowaniem ostrożności przemawiały przede wszystkim dane makro i powrót na rynek inwestorów z Wielkiej Brytanii i Stanów Zjednoczonych po poniedziałkowym święcie.

Komisja Europejska podała, że w maju pogorszyły się nastroje w gospodarce strefy euro. Szczególnie mocno spadł indeks nastrojów w przemyśle i nastrojów konsumentów. Sytuacji nie był w stanie uratować zaskakujący wzrost wskaźnika nastrojów w sektorze usług.

Na tle uśpionego rynku dobrze zachowuje się przede wszystkim sektor spółek wydobywczych. Wzrost optymizmu w tej części rynku to zasługa kilku raportów prognozujących ponowny zwyżkę cen surowców. Zyskiwały m.in. papiery Lonmin, producenta platyny, któremu pomogło podniesienie do „kupuj” rekomendacji przez analityków UBS.

Z kolei specjaliści z londyńskiego Numis Securities zachęcili do nabywania walorów Antofagasta, Xstrata, Rio Tinto i Aquarius Platinum.

Mocno rosną też notowania potentata wśród tanich linii lotniczych, irlandzkiego Ryanair, który przebił prognozy finansowe analityków. Zmniejszenie o ponad połowę straty netto w 2004 r. istotnie wspomogło notowania francuskiej grupy inżynieryjnej Alstom. Na dodatek spółka, która jeszcze kilka miesięcy temu stała na krawędzi bankructwa zapowiedziała w obecnym roku obrachunkowym powrót do rentowności. W efekcie kurs jej akcji zwyżkuje o ponad 4 proc.

Po przeciwnej stronie rynku znalazł się gigant spożywczy, Unilever. Spadająca o ponad 1,5 proc. wycena to rezultat obniżenia do „redukuj” rekomendacji przez UBS.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Tadeusz Stasiuk)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Europejskie parkiety leniwie odfajkowują kolejny dzień handlu