Europejskie parkiety na lekkim minusie

WST
opublikowano: 03-12-2007, 12:23

Początek tygodnia na zachodnioeuropejskich giełdach nie daje inwestorom powodów do zadowolenia. Główne indeksy spadają, spychane korektą w sektorze górniczym i słabymi prognozami dla banków i  kredytodawców.

Ciągle żywe pozostają obawy o spowolnienie światowej gospodarki. Ale i nadzieje na ponowną redukcję stóp procentowych w USA. Przed weekendowa wypowiedź Bena Bernanke, szefa Fed, zdaje się potwierdzać ten korzystny dla rynków akcji scenariusz.

Wahania cen surowców negatywnie tym razem przełożyły się na notowania największych koncernów wydobywczych. Po presją podaży znalazły się m.in. papiery BHP Billiton, Rio Tinto i Anglo American. Branżowy indeks DJ Stoxx Basic Resource poddaje się korekcie po ubiegłotygodniowym, największym od września wzroście wartości.

Cieniem na sytuacji na parkietach położyło się również obniżenie rekomendacji dla akcji banku Standard Chartered oraz zapowiedź agencji Moody's o obniżeniu ratingów kolejnym seriom obligacji zabezpieczonych kredytami hipotecznymi z segmentu subprime. Informacja zaszkodziła wycenie kilku liczących instytucji finansowych. Ta "przykrość" nie dotknęła jednak UBS, szwajcarskiego giganta, który ma - wg części analityków - niedowartościowane akcje, ale i ponoć, znalazł się w kręgu zainteresowania rosyjskich, arabskich i azjatyckich inwestorów.

W doskonałych nastrojach mija dzień akcjonariuszom Vivendi, francuskiego giganta medialnego. Firma przejmie 52 proc. udziałów w Activision, w efekcie czego powstanie największy na świecie producent gier video.

Powody do zadowolenia mają również posiadacze akcji WPP. Wicelider światowego rynku reklamy zdobył warty 4,5 mld USD trzyletni kontrakt od Dell, amerykańskiego producenta sprzętu komputerowego. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: WST

Polecane