EURUSD zbliża się do 1,18

  • Marek Rogalski
aktualizacja: 06-06-2018, 17:01

Spekulacje na temat bardziej „jastrzębiej”, jak na wydarzenia z ostatnich tygodni, postawy Europejskiego Banku Centralnego podczas posiedzenia zaplanowanego na 14 czerwca (opinie Praeta i Weidmanna nt. możliwej dyskusji na temat perspektyw programu QE), stały za kontynuacją obserwowanego odbicia euro.

Rynek nie podjął na razie tematu związanego z ryzykiem wojen walutowych, które mogłyby bardziej uderzyć w europejską gospodarkę – tak jak pisałem rano, być może pokutuje przeświadczenie, że Trump cały czas żongluje stawkami i wyłączeniami jako elementem negocjacji i ewentualne perturbacje z tym związane, byłyby przejściowe. Warto jednak odnotować, że dzisiaj Komisja Europejska podała, że planuje nałożyć od 1 lipca „cła odwetowe” na amerykańskie towary o wartości 2,8 mld EUR rocznie. Jak na to odpowie Biały Dom?

Trumpowi sprzyjać mogą za to dane makro, kwiecień był kolejnym miesiącem w którym nierównowaga w handlu uległa zmniejszeniu – bilans skurczył się do 46,2 mld USD z 49,0 mld USD. Teoretycznie można to przedstawić za jakiś czas jako „sukces”, jeżeli opakuje się to w inne tematy związane z umowami handlowymi (chociaż te są jeszcze niedopięte, więc trudno ocenić powodzenie tego scenariusza).

Rejon 1,18-1,1820 to obszar, który może zatrzymać zwyżki EUR/USD. Zwłaszcza, że okolice 1,1820 to linia trendu wzrostowego z ubiegłego roku, jaka została złamana w ostatniej dekadzie maja.

 
 
 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Rogalski – główny analityk walutowy Domu Maklerskiego BOŚ

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / EURUSD zbliża się do 1,18