Euvic chce później zdecydować o przyszłości Qumaka

opublikowano: 24-07-2018, 11:00

Euvic zgłosił wniosek o zwołanie na 4 września kolejnego walnego zgromadzenia Qumaka, które miałoby zdecydować o połączeniu grup. Spółka potrzebuje więcej czasu na wyjaśnienie kwestii kar, jakie zdaniem T-Mobile Polska powinien zapłacić Qumak.

Walne zgromadzenie, które rozpoczęło się 29 czerwca i zostało przerwane do 24 lipca, miało zdecydować o podwyższeniu kapitału w drodze dwóch emisji - jedna z nich miała sfinansować przejęcie Euvika.

Wojciech Wolny, prezes i akcjonariusz Euvicu, widzi potencjał w połączeniu Qumaka i IT Works wynikający z synergii. Po fuzji ma powstać jeden z największych w Polsce graczy na rynku outsourcingu IT, mogący konsolidować ten obszar.
Zobacz więcej

W OUTSOURCINGU SIŁA:

Wojciech Wolny, prezes i akcjonariusz Euvicu, widzi potencjał w połączeniu Qumaka i IT Works wynikający z synergii. Po fuzji ma powstać jeden z największych w Polsce graczy na rynku outsourcingu IT, mogący konsolidować ten obszar. Marek Wiśniewski

Euvic Sp. z o.o. zgłosił jednak wczoraj wniosek o zwołanie na 4 września 2018 r. kolejnego WZ z porządkiem obrad obejmującym przeprowadzenie zaplanowanego wcześniej głosowania uchwał połączeniowych obu grup kapitałowych.

"Wniosek został złożony ze względu na zgłoszoną przez Euvic konieczność wyjaśnienia kwestii wezwania do zapłaty kar zgłoszonego przez T-Mobile Polska, jakie wpłynęło do spółki w ostatnich dniach, a także wstrzymania płatności należności, które są postrzegane przez Euvic jako nowa okoliczność" - podano w komunikacie.

T-Mobile domaga się 2,7 mln zł z tytułu nienależytego wykonanie umowy poprzez niezrealizowanie w terminie zamówień wskazanych w wezwaniu, składanych na podstawie umowy ramowej zawartej z T-Mobile w dniu 21 lipca 2015 r.

Sam Qumak skierował tymczasem do operatora wezwanie do zapłaty ponad 2,1 mln zł, ponieważ zdaniem spółki T-Mobile nieterminowo reguluje płatności.

- Roszczenie T-Mobile Polska dotyczy zamówień z roku 2016 i stanowi zaskoczenie dla zarządu, ponieważ wcześniej kontrahent nie zgłaszał roszczeń z tytułu ich realizacji. Co więcej, wskazana w wezwaniu kwota roszczenia nie zawiera sposobu jej określenia, więc spółka w tej chwili nie może się odnieść, ani co do jego zasadności, ani samej wysokości roszczenia. Trzeba podkreślić, że wiążąca strony umowa jest nadal aktywna i Qumak realizuje zamówienia na jej podstawie. Również domniemane wstrzymanie należnych Qumak płatności od kontrahenta na poczet, w naszej opinii, niedostatecznie uzasadnionych kar wymaga natychmiastowego wyjaśnienia oraz opracowania alternatywnego planu zarządzania cash flow w najbliższych tygodniach. Jesteśmy w kontakcie z T-Mobile. Rozpoczęty został proces wyjaśnień - mówi Sławomir Połukord, prezes Qumaka.

- Odłożenie głosowania uchwał połączeniowych w praktyce nie wpływa na kalendarz procesu połączenia, ponieważ i tak jego finalizację planowaliśmy na wrzesień-październik, pozwala za to poprawić cash flow, gdyż nie będzie konieczności ponoszenia kosztów podatku PCC związanego z podjęciem uchwał emisyjnych, wynoszącego ponad 1,2 mln zł. W tej sytuacji wydaje mi się to najlepsze rozwiązanie - dodaje Wojciech Wolny, prezes Euvic, członek rady nadzorczej Qumaka.

Kurs informatycznej spółki mocno spada na sesji we wtorek.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Euvic chce później zdecydować o przyszłości Qumaka