Expander: W Ameryce dołki na horyzoncie

Katarzyna Siwek
opublikowano: 07-11-2008, 11:49

Czwartkowa sesja na warszawskim parkiecie zakończyła sie wysłaniem negatywnego sygnału w krótkim terminie. WIG spadł poniżej 28,6 tys. pkt, czyli dzień wcześniej przełamanego oporu. Tym samym ten korzystny znak został szybko anulowany.

Zamiast możliwości dalszego ruchu w górę otworzyła się perspektywa testowania wsparcia przy 26,2 tys. pkt, związanego z luką hossy z przełomu października i listopada. Oczywiście tak, jak pokonanie 28,6 tys. pkt niezbyt wiele na dłuższą metę przesądzało, tak powrót poniżej tego poziomu nie jest rozstrzygający. Widać jednak, że rynek nie dysponuje siłą, która bezwarunkowo mogłaby wynieść go do znacznie wyższych poziomów. Tym warunkiem jest koniunktura na zagranicznych parkietach. Takie mamy czasy, że w pełni determinuje ona kondycję naszej giełdy. Tu trafne okazało się przywiązanie dużego znaczenia do bariery ok. 1 tys. pkt dla S&P 500. Dotarcie do niej we wtorek wyzwoliło falę realizacji zysków. W jej efekcie niewiele zostało z odbicia, jakie mieliśmy od minionego tygodnia. Tym samym zwiększyło się prawdopodobieństwo scenariusza testowania przez amerykańską giełdę dołków internetowej bessy. Brakuje do nich mniej niż 15%. Obroniło się natomiast wsparcie w połowie białej świecy z 28 października (895 pkt). Jest ono jedyną barierą chroniącą przed testowaniem tegorocznego dołka. Można przypuszczać, że zejście poniżej 895 pkt doprowadzi do jego przebicia i ruchu w stronę 777-800 pkt.
 
W przekonaniu co do słuszności takiego scenariusza umacniają napływające dane makroekonomiczne oraz reakcje inwestorów na pojawiające się wiadomości. W pierwszym kontekście uwagę zwraca stale pogarszająca się sytuacja, szczególnie na amerykańskim rynku pracy. Kolejnym potwierdzeniem tego były dane mówiące o wzroście liczby osób pobierających zasiłki dla bezrobotnych do najwyższego poziomu od 25 lat. Informacji potwierdzających, że sytuacja ekonomiczna jest tak zła, jaka nie była od bardzo długiego czasu było więcej. Ceny domów w październiku w Wielkiej Brytanii poszły w dół najmocniej od 25lat, a zamówienia fabryczne w Niemczech we wrześniu zmniejszyły się najbardziej od 1991 r. Pogarszające się perspektywy znalazły odbicie w prognozach Międzynarodowego Funduszu Walutowego, który zapowiedział na 2009 r. pierwszy przypadek w powojennej historii jednoczesnego spadku PKB w Ameryce, Japonii i strefie euro.
 
W drugim kontekście liczył się odbiór wczorajszych decyzji banków centralnych, które w Europie stadnie ograniczały koszt pieniądza. Najbardziej zaskakujący był ruch Banku Anglii, który stopy obciął aż o 1,5 pkt proc., do zaledwie 3%, najniższego poziomu od dziesiątek lat. Determinacja władz monetarnych w zwalczaniu negatywnych zjawisk nie została jednak ostatecznie dobrze odebrana przez inwestorów. Nie pomogła odrobić strat. Nie wydają się oni już skłonni wierzyć, że w ten sposób można odwrócić bieg zdarzeń w gospodarkach i na rynkach finansowych. Na krótką metę to zły znak, natomiast w dłuższym czasie mamy to, co może mieć pozytywny wydźwięk. Inwestorzy nawet w korzystnych decyzjach widzą zagrożenia, co sugeruje umacnianie się pesymistycznych nastrojów. 
 
Katarzyna Siwek
Autorka jest specjalistką Expandera

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Siwek

Polecane