Faktoring dla małych firm musi być uproszczony

DI
22-02-2012, 00:00

Rozmowa z Jarosławem Jaworskim, prezesem Coface Poland i wiceprzewodniczącym Komitetu Wykonawczego Polskiego Związku Faktorów

Między firmami faktoringowymi istnieje bardzo duża konkurencja. Mimo to faktorzy potrafią wzajemnie się wspierać i wymieniać informacjami na temat nierzetelnych przedsiębiorców.

„Puls Biznesu”: Z początkiem roku został pan prezesem grupy Coface Poland. Jakie w związku z tym ma pan plany dotyczące rozwoju firmy?

Jarosław Jaworski: W grupie Coface dominującym biznesem jest ubezpieczenie należności, jednak dostarczamy klientom także usługi faktoringowe, czyli finansowanie należności, informację gospodarczą i windykację przeterminowanych należności. Ostatnie kilka lat, od kiedy pojawił się faktoring, przyniosło nam znaczącą zmianę. Zaczęliśmy patrzeć na nasze usługi bardziej kompleksowo, ponieważ wzajemnie się one uzupełniają. Będziemy się starać, aby usługi Coface w jeszcze większym stopniu rozwiązywały problemy zarządzania należnościami, aby przedsiębiorcy mogli powierzyć nam w jak najszerszym zakresie sprawy związane z ochroną transakcji handlowych ze swoimi odbiorcami.

W jaki sposób faktorzy powinni dotrzeć ze swoimi usługami do małych i średnich firm?

Przede wszystkim konieczne jest uproszczenie usług przeznaczonych dla firm z tego sektora. Procedury sprzedaży powinny być łatwiejsze. Ostatnio wprowadziliśmy do oferty produkt, dzięki któremu klienci z sektora MŚP nie są zasypywani wieloma szczegółowymi pytaniami i dokumentacją. Przedsiębiorcy nie mają czasu, a często również odpowiedniej wiedzy, aby zajmować się sprawami przeznaczonymi dla specjalistów. Faktor powinien przede wszystkim dokładnie wytłumaczyć przedsiębiorcy, na czym polega usługa i jakie korzyści z niej płyną.

Czy faktoring może być dobrą alternatywą dla kredytów bankowych?

Bardzo często pojawia się stereotyp, że finansowanie bankowe można porównać do finansowania z wykorzystaniem faktoringu. To jednak błędne myślenie. Faktoring, w przeciwieństwie do kredytu, to nie tylko finansowanie. Przedsiębiorcy nie wiedzą, że jest to także dyscyplinowanie odbiorców, przejęcie ich ryzyka, a także administracja należnościami. Niektórzy z nich sparzyli się na faktoringu wiele lat temu, kiedy faktorzy nie mieli jeszcze tak dużego doświadczenia i odpowiednich narzędzi informatycznych. Od tamtego czasu wciąż wolą finansowanie kredytem, co niekoniecznie sprawdza się w każdej sytuacji.

Dlaczego dla rynku faktoringowego ważna jest taka organizacjabranżowa jak Polski Związek Faktorów?

To, że faktor należy do związku, podnosi jego wiarygodność w oczach potencjalnych klientów. Przedsiębiorcy wiedzą wówczas, że mają do czynienia z profesjonalnym faktoringiem, a nie z usługą niewiadomego pochodzenia. PZF zachęca faktorów do członkostwa i coraz więcej firm z tego korzysta, ponieważ wiedzą, że wiąże się z tym wiele korzyści. Przede wszystkim członkowie PZF ostrzegają się o nierzetelnych kontrahentach, którzy funkcjonują na rynku i mogą być zagrożeniem dla przedsiębiorców.Dzięki takiej wiedzy można uniknąć niepotrzebnych kłopotów w biznesie.

Czy między członkami PZF panuje duża konkurencja?

W branży faktoringowej jest duża konkurencja. Dzieje się tak, ponieważ wiele firm świadczy takie usługi. Faktorzy odbierają sobie nawzajem klientów, działają pod presją cen, jednak mimo to istnieje między nimi swoista nić zaufania. Podczas spotkań faktorzy szkolą się wzajemnie i uczą, jak uniknąć sytuacji, w których dochodzi do defraudacji. Ta cała wiedza wyniesiona z PZF służy wyeliminowaniu ryzykownych transakcji w przyszłości.

Jakie sygnały mogą wskazywać przedsiębiorcy, że ma do czynienia z nierzetelnym kontrahentem?

Warto zwrócić uwagę na kilka sygnałów. Czerwona lampka powinna się zapalić przede wszystkim wtedy, kiedy kontrahent zaczyna unikać kontaktu. Zawsze radzę klientom, żeby z odbiorcami zawierali umowy handlowe, ponieważ bez nich trudniej potem udowodnić istnienie wierzytelności. Ponadto zalecam, aby zdobywać jak najwięcej wiedzy na temat odbiorców. Warto także korzystać z raportów handlowych i monitorować sytuację klientów.

Jarosław Jaworski

Absolwent Wydziału Ekonomii na Katolickim Uniwersytecie Lubelskim oraz studiów MBA University of Illinois na Politechnice Lubelskiej. Od 1 stycznia 2012 r. jest prezesem grupy Coface w Polsce. Od 2006 r., kiedy na polski rynek weszła spółka Coface Poland Factoring, był jej prezesem. Jako członek Polskiego Związku Faktorów aktywnie uczestniczy w jego pracach, najpierw jako członek komisji rewizyjnej, a w bieżącej kadencji jako wiceprzewodniczący komitetu wykonawczego.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: DI

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Firmy / Faktoring dla małych firm musi być uproszczony