Fala akwizycji

LAS
22-11-2006, 00:00

Ten rok stoi pod znakiem przejęć. Pomogły niskie stopy, dużo gotówki i przyjazne banki.

Wartość tegorocznych akwizycji już teraz jest wyższa niż w rekordowym 2000 r. i wynosi 3,46 bln USD — wynika z opublikowanych w poniedziałek badań przeprowadzonych przez brytyjską firmę Dealogic.

Dla porównania, ubiegłoroczny produkt krajowy brutto Niemiec, największej gospodarki w Unii Europejskiej (UE), wyniósł „zaledwie” 2,48 bln USD. Z danych Dealogic wynika, że liczba transakcji wyniosła dotąd nieco ponad 28 tys. i było ich mniej niż sześć lat temu. Zgodnie z tradycją w centrum uwagi znajdują się Stany Zjednoczone. Odpowiadają za 36 proc., czyli 1,22 bln USD zawartych dotychczas transakcji. Ale mimo utrzymania palmy pierwszeństwa udział USA w ogólnej liczbie transakcji spada. W pamiętnym 2000 r. największa gospodarka świata odpowiadała za 46 proc. umów.

Wzmożona aktywność pod względem akwizycji wynika głównie z większej ilości pieniędzy znajdujących się w rękach firm private equity, historycznie niskiego poziomu stóp procentowych w najważniejszych gospodarkach oraz gotowości banków do finansowania takich projektów. Zdaniem specjalistów, ciekawym aspektem tej akwizycyjnej fali jest szczególnie duża liczba prywatyzacji państwowych przedsiębiorstw (choć nie w Polsce). W przyszłym roku możemy spodziewać się kontynuacji tego trendu, jednak to 2006 r. będzie stanowić jego apogeum.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: LAS

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Świat / Fala akwizycji