Famur chce podbić świat

Sebastian Gawłowski
11-07-2006, 00:00

Producent maszyn górniczych chce w połowie lipca przeprowadzić ofertę publiczną wartą nawet 300 mln zł. Kapitalizacja Famuru na giełdzie może zbliżyć się do 2 mld zł. Spółka kusi inwestorów czołową pozycją na światowym rynku oraz bardzo wysoką rentownością. Nadrzędnym celem strategii rozwoju jest osiągnięcie przez przejęcia drugiej pozycji na globalnym rynku. Realizacja tych planów przyniesie znaczący wzrost wartości firmy.

Przy maksymalnej cenie (400 zł) szacunkowy wskaźnik P/E na koniec bieżącego roku wynosi 15,7. Wydaje się jednak, że ostateczna cena emisyjna będzie wyraźnie niższa. Millennium DM, oferujący akcje Famuru, wycenia wartość jednego waloru na 310 zł (wycena metodą DCF) lub 347 zł (wycena metodą porównawczą). Przy poziomie 350 zł prognoza P/E wynosi 13,7. Średnia wartość P/E prognozowanego dla spółek z GPW produkujących maszyny wynosi 14,8, z kolei średnia dla zagranicznych odpowiedników firmy wynosi 15,1. Wydaje się więc, że cena emisyjna w okolicy wyceny oferującego będzie rozsądna, zwłaszcza że prognozy finansowe spółki na ten rok nie uwzględniają ewentualnych przejęć. Niewykluczone jednak, że inwestorzy będą oczekiwać większego dyskonta od Famuru w związku ze strategią rozwoju opartą na akwizycjach i spłatą zadłużenia po przejęciu Piomy z wpływów z emisji.

Atutem oferty Famuru ma być jej wielkość. Faktycznie, na rynku pierwotnym rzadko zdarza się oferta prywatnej firmy o wartości kilkuset milionów. Niestety, nie jest to jednoznaczne z osiągnięciem dużej płynności akcji na giełdzie. Free float będzie ledwo przekraczał 20 proc., choć część papierów sprzedawać będą również dotychczasowi udziałowcy. Dodatkowo bardzo wysoka cena nominalna może zniechęcać indywidualnych inwestorów. Zresztą konstrukcja oferty wyraźnie sugeruje, że spółce zależy głównie na inwestorach instytucjonalnych.

Od przejęcia przez prywatnych inwestorów w 2002 r. Famur rozwija się dynamicznie. W ostatnich latach tempo rozwoju podkręciły kolejne przejęcia firm, które uzupełniają i rozszerzają ofertę. W ten sposób stworzona została grupa, która jako jedna z nielicznych na świecie jest w stanie zaoferować pełen kompleks do eksploatacji złóż górniczych. Jakość nie ustępuje rozwiązaniom zachodnim, a jednocześnie spółka konkuruje niższą ceną urządzeń z zagranicznymi firmami. Istotną pozycją w przychodach spółki jest popyt odtworzeniowy. Według informacji władz na każde 100 zł wartości maszyny przypada rocznie 30 zł z części zamiennych i serwisu. Tymczasem eksport stanowi 37 proc. przychodów i jego rola będzie rosła wraz z zagraniczną ekspansją spółki.

Charakterystyczne dla Famuru jest osiąganie wysokich marż mimo przejęć. Rentowność netto na koniec ubiegłego roku wyniosła 17 proc. Z kolei prognoza na ten rok zakłada marżę na tym poziomie — rzędu 20 proc. Spółki, które zostały przejęte przez Famur, szybko osiągały dobre wyniki. Zarząd Famuru pokazał, że potrafi zwiększać ich wartość. To dobry sygnał dla inwestorów, którzy mają dać firmie pieniądze właśnie na dalsze akwizycje. Do przejęcia jest jeszcze kilka spółek na polskim rynku. Jednak problemem jest skomplikowana struktura własnościowa. Na Zachodzie Famur obrał sobie za cel firmy z kontaktami na rynkach Australii i Ameryk, gdzie chce wejść ze swoją ofertą.

Czynnikami ryzyka jest uzależnienie od koniunktury na rynku górnictwa. W ostatnich latach była ona wyjątkowo sprzyjająca. Jednak spadek cen i popytu w wyniku możliwego osłabienia wzrostu gospodarczego wpłynie na wyniki spółki. Na razie, według analiz, w najbliższych latach sytuacja w górnictwie powinna sprzyjać rozwojowi Famuru. Spółka powinna również dążyć do dywersyfikacji przychodów, rozszerzając asortyment poza wyłącznie maszyny górnicze. Ma na to szansę, przejmując kolejne firmy z branży.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Sebastian Gawłowski

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Famur chce podbić świat