FAZ: Polska i Niemcy różnią się w kwestii bezpieczeństwa energetycznego i Ukrainy

Polska Agencja Prasowa SA
02-03-2006, 11:42

Niuanse w podejściu Polski i Niemiec do członkostwa Ukrainy w UE oraz do bezpieczeństwa energetycznego analizuje w czwartek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ).

Niuanse w podejściu Polski i Niemiec do członkostwa Ukrainy w UE oraz do bezpieczeństwa energetycznego analizuje w czwartek niemiecki dziennik "Frankfurter Allgemeine Zeitung" (FAZ).

Równoczesne wizyty prezydenta Polski Lecha Kaczyńskiego i ministra spraw zagranicznych Niemiec Franka Waltera Steinmeiera we wtorek na Ukrainie ujawniły "drobne różnice" w podejściu obu krajów do perspektywy przyjęcia Ukrainy do Unii Europejskiej oraz kwestii bezpieczeństwa energetycznego - napisał w czwartek FAZ.

Polska dąży otwarcie do włączenia Ukrainy do UE, natomiast Niemcy zapewniają o przyjaźni, jednak unikają (konkretnych) ustaleń - uznał warszawski korespondent gazety Konrad Schuller, zajmujący się także problematyką ukraińską.

"Deklaracje Kaczyńskiego były tak jasne, jak tego oczekiwano" - ocenił dziennikarz. Zgodnie z powszechnie akceptowanym w Warszawie stanowiskiem, w myśl którego należy Rosję utrzymać od Polski na dystans za pomocą kręgu sojuszników na Wschodzie, Kaczyński powiedział, że Polska będzie występowała w NATO i UE zawsze jako orędownik Ukrainy.

Steinmeier był "bardziej ostrożny" - ocenia FAZ. Swoim ukraińskim rozmówcom mówił, że Niemcy widzą w Ukrainie "partnera" i chcą, by Ukraina rozwijała się do poziomu UE, nie udzielił jednak wyraźnego poparcia dla samego członkostwa w Unii - wyjaśnia Schuller.

FAZ pisze, że przedmiotem rozmów Kaczyńskiego i Steinmeiera w Kijowie były także sprawy związane z bezpieczeństwem energetycznym. Strona ukraińska informowała, że chce zmniejszyć uzależnienie od dostaw z Rosji.

Polska proponuje "energetyczne NATO", które miałoby połączyć kraje UE i NATO z Ukrainą, by móc solidarnie występować wobec Rosji - tłumaczy Schuller.

FAZ informuje, że szef niemieckiego MSZ ostrzegał w Kijowie przed powstaniem wrażenia, iż jest to sojusz skierowany przeciwko Moskwie. Zamiast "energetycznego NATO" Steinmeier popiera powstanie struktury wzorującej się na Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie, do której weszliby producenci, kraje tranzytowe i kraje odbierające ropę naftową i gaz.

Jak czytamy w FAZ stanowisko Steinmeiera spotkało się na Ukrainie ze zrozumieniem. Źródło w ukraińskim MSZ powiedziało gazecie, że Kijów popiera pomysł zjednoczenia wszystkich stron, zamiast budowania jednostronnego sojuszu.

Jacek Lepiarz

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / FAZ: Polska i Niemcy różnią się w kwestii bezpieczeństwa energetycznego i Ukrainy