FBI znalazło ściśle tajne dokumenty w rezydencji Trumpa

Jakub Sławiński, Bloomberg
opublikowano: 13-08-2022, 13:28
Play icon
Posłuchaj
Speaker icon
Close icon
Zostań subskrybentem
i słuchaj tego oraz wielu innych artykułów w pb.pl

Agenci FBI podczas przeszukania w rezydencji Donalda Trumpa - Mar-a-Lago na Florydzie przejęli dokumenty objęte najwyższą klauzurą tajności. Akta sądowe ujawniły, że były prezydent może być przedmiotem dochodzenia w sprawie niewłaściwego obchodzenia się z dokumentami rządowymi i potencjalnego narażenia na szwank informacji dotyczących bezpieczeństwa narodowego - pisze Bloomberg.

Donald Trump
Donald Trump

Znalezione przez agentów dokumenty były objęte najwyższą klauzurą tajności rządu USA. Prokuratorzy wskazali, że tym przypadku badają między innymi możliwe naruszenia federalnej ustawy o szpiegostwie.

Zgodnie z ujawnionymi w piątek przez sąd informacjami, służby przeszukując rezydencję byłego prezydenta szukały dowodów na naruszenie trzech ustaw:18 USC 793, która jest częścią ustawy o szpiegostwie i czyni przestępstwem usuwanie lub niewłaściwe wykorzystanie informacji związanych z obroną narodową; 18 USC 2071, zgodnie z którym ukrywanie, uszkadzanie lub niszczenie akt rządowych jest przestępstwem; i 18 USC 1519, który czyni przestępstwem fałszowanie, niszczenie lub ukrywanie akt w celu utrudniania lub ingerowania w federalne dochodzenie lub „właściwą administrację w jakiejkolwiek sprawie” pod jurysdykcją agencji.

W materiałach wywiezionych z domu Trumpa w poniedziałek znalazło się 11 zestawów dokumentów oznaczonych jako tajne, poufne, tajne i ściśle tajne, zawartych w około 20 pudełkach. Inne wymienione pozycje obejmowały odręczną notatkę, stypendium wykonawcze dla powiernika Trumpa Rogera Stone'a, zdjęcia i informacje o „prezydencie Francji” - pisze Bloomberg.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Polecane