FCh Dwory nie musi czekać na Orlen

Anna Bytniewska
28-04-2004, 00:00

FCh Dwory twierdzi, że nie jest skazana na Orlen jako inwestora i przygotowuje własną strategię, w tym... spółkę z Orlenem.

Firma Chemiczna Dwory, jedyny w Polsce producent kauczuku syntetycznego, stoi na rozdrożu. Wielkie państwowe chemiczne spółki konsolidują się. Dwory, w których największy pakiet akcji (45,2 proc.) posiada NFI Foksal, też będą musiały znaleźć miejsce dla siebie w przekształconej branży. Gdzie?

Rachunek ekonomiczny

Do tej pory gotowość zakupu firmy wyrażał PKN Orlen. Obecnie wstrzymał się z podjęciem decyzji do czasu zakończenia przetargu na czeski Unipetrol, który też ma produkcję kauczuku. Jeśli Orlen kupi czeskiego producenta, możliwe, że będzie chciał tam usytuować centrum zarządzania produkcją kauczuku. W Dworach natomiast nacisk położono by na rozwój produkcji styrenu i polistyrenu. Przedstawiciele PKN Orlen na razie nie chcą się wypowiadać na ten temat.

— Jest za wcześnie, aby się wypowiadać — stwierdza Janusz Wiśniewski, wiceprezes PKN Orlen.

Zarząd firmy Dwory opracowuje własną koncepcję, która zakłada, że firma powinna iść do prywatyzacji w całości i rozwijać zarówno produkcję kauczuku (wykorzystywanego w przemyśle gumowym), jak i styrenu i polistyrenu, stosowanych w produkcji opakowań z tworzyw sztucznych. Na razie zarząd nic więcej nie ujawnia.

— Współpraca z Orlenem jest dla nas interesująca, ale w wariancie, w którym nasza spółka się rozwija. Jeżeli Orlen będzie chciał integrować produkcję kauczuku w Dworach i tę należącą do Unipetrolu, to chcemy odgrywać w tym procesie wiodącą rolę — podkreśla Zdzisław Ingielewicz, prezes FCh Dwory.

Inwestor nie jedyny

Prezes dodaje, że są inwestorzy, którzy chcą kupić spółkę w całości i nie jest ona skazana na Orlen. Podobnego zdania są obecni właściciele spółki.

— NFI Foksal nie traktuje Orlenu jako wyłącznego, potencjalnego inwestora dla FCh Dwory. Rozważamy także sprzedaż spółki innym inwestorom, którzy wstępnie wyrazili już nią zainteresowanie — mówi Elżbieta Chrzan, prezes NFI Foksal

Faktem jest jednak, że to Orlen jest głównym dostawcą surowców do produkcji kauczuku (butadien) i styrenu (etylobenzen).

— Zamierzamy utworzyć spółkę z Orlenem, która zajmie się produkcją etylobenzenu w Płocku. Koncern będzie miał w niej raczej większościowy udział. Planujemy budowę instalacji o wydajności120-180 tys. ton rocznie. Jej budowa pochłonie 60-80 mln zł — mówi Zdzisław Ingielewicz.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Bytniewska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / FCh Dwory nie musi czekać na Orlen