Fiat mocno rozpędzi inwestycje w Tychach

Paweł Janas
opublikowano: 21-03-2007, 00:00

Włosi wydadzą w tym roku w Polsce 250 mln EUR. Dwie trzecie tej kwoty pójdzie na uruchomienie produkcji Fiata 500.

MOTORYZACJA Fabryka wyrośnie na jedną z największych w Europie

Włosi wydadzą w tym roku w Polsce 250 mln EUR. Dwie trzecie tej kwoty pójdzie na uruchomienie produkcji Fiata 500.

Rok 2007 dla Fiat Auto Poland (FAP) stoi pod znakiem wielkich inwestycji związanych z rozpoczęciem w Tychach produkcji nowego modelu, Fiat 500. Włosi nie ujawniają na razie wielkości inwestycji, uchylimy jednak rąbka tajemnicy.

— W tym roku przeznaczymy na rozwój w Polsce 250 mln EUR. Około dwie trzecie tej kwoty pójdzie na inwestycje związane z produkcją „500” — informuje Czesław Świstak, dyrektor finansowy i członek zarządu FAP.

Fifty-fifty

Rozpoczęcie produkcji Fiata 500 to tylko część planów inwestycyjnych związanych z rozwojem tyskiego zakładu Fiata. W połowie 2008 r. Ford ma tu uruchomić produkcję nowego Forda Ka. Enrico Pavoni, szef polskiego Fiata, informował w 2006 r., że nakłady na uruchomienie produkcji dwóch modeli aut będą zbliżone do potrzebnych na uruchomienie produkcji Fiata Pandy. Wtedy kosztowało to włoskiego inwestora około 570 mln EUR (2,2 mld zł według obecnego kursu). Ostatnio media (w tym „PB”) podawały, że inwestycja w Tychach może być warta około 820 mln zł.

— Większością kosztów podzielimy się po połowie z Amerykanami. Elementy produkcji specyficzne tylko dla aut Forda będą finansowane wyłącznie przez ten koncern — zaznacza dyrektor Świstak.

Plan maksimum

W tym roku fabrykę w Tychach opuści 58 tys. sztuk Fiata 500, od przyszłego produkcja wyniesie 120 tys.

— To plan minimum. Jeśli auto będzie się dobrze sprzedawało, w grę wchodzi nawet 160-170 tys. sztuk rocznie — twierdzi Wojciech Halarewicz, dyrektor handlowy FAP.

Debiut nowego samochodu Fiata zbliża się szybkimi krokami. Produkcja tzw. preseryjna „500” rozpoczęła się już w marcu. Rozpoczęcie seryjnej zostało przyspieszone i zamiast w lipcu rozpocznie się w maju. Także światowa premiera odbędzie się szybciej — zamiast we wrześniu już 4 lipca w Turynie.

— Na rynkach europejskich auto pojawi się we wrześniu- -październiku. W Polsce „500” będzie dostępna pod koniec roku. Najwcześniej we wrześniu — mówi Wojciech Halarewicz.

Gdy w 2008 r. do wytwarzanego w Tychach Fiata 500 dojdzie produkcja nowego Forda Ka (docelowa wielkość produkcji wyniesie 120 tys. sztuk), fabryka wyrośnie na jedną z największych w Eu-ropie.

— Już w przyszłym roku nasz zakład będzie opuszczać dwa tysiące aut dziennie. Docelowo w 2009 r. produkcja w Tychach ma wynieść około 500 tys. — twierdzi Zdzisław Arlet, dyrektor tyskiej fabryki FAP.

W 2006 r. z taśm zakładu zjechało 308,3 tys. aut.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu