Fikcyjny recykling zostanie ukrócony

  • Anna Pronińska
03-10-2012, 00:00

Rząd przyjął projekt ustawy, która może nas ochronić przed unijnym gniewem i zredukuje szarą strefę

Niejasny, nieprzejrzysty, niekontrolowany i pełen patologii — tak o obecnym systemie gospodarki zużytymi opakowaniami mówią firmy zajmujące się recyklingiem. Jest szansa, że zostanie on uszczelniony. Za drugim podejściem rząd przyjął projekt ustawy o gospodarce opakowaniami i odpadami opakowaniowymi.

— Nareszcie. Mam nadzieję, że w końcu projekt trafi do Sejmu, a działania legislatorów przyśpieszą. Zmiany są spóźnione o kilka lat. Świetnie się ma szara strefa, która może obejmować już ponad połowę rynku. Większość przedsiębiorców — zamiast współfinansować droższe, prawdziwe segregowanie odpadów opakowaniowych — wybiera tańszą, wirtualną fikcję. Dlatego od dawna postulowaliśmy o uszczelnienie systemu — mówi Agnieszka Jaworska, dyrektor generalna Eko-Paku, stowarzyszenia skupiającego firmy produkcyjne z branż m.in. spożywczej i chemicznej.

Góra śmieci

Grzechy główne, popełniane zwłaszcza przez małe i średnie firmy, to niezgłaszanie do statystyk (mimo obowiązku) lub zaniżanie wielkości wprowadzanych na rynek opakowań. Z taką deklaracją wiąże się obowiązek recyklingu. Efekt końcowy jest taki, że tylko 10 proc. odpadów jest odzyskiwanych.

— Sytuacja jest dramatyczna. Postępowanie naszego kraju jest nieodpowiedzialne. Jest to też marnotrawstwo, bo część odpadów nadaje się do recyklingu. Dlatego musi powstać system selektywnej zbiórki — uważa Agnieszka Jaworska.

W 2010 r. Komisja Europejska skierowała do Trybunału UE wniosek o nałożenie kar za opóźnienia dotyczące wdrażania dyrektywy o odpadach. Grozi nam nawet 67,3 tys. EUR dziennie kary. Zdaniem Agnieszki Jaworskiej, najważniejszymi rozwiązaniami nowej ustawy są wprowadzenie rejestru przedsiębiorców wprowadzających na rynek produkty w opakowaniach oraz bazy danych o odpadach.

— Część z wprowadzonych opakowań (szkło, papier, tworzywa sztuczne, metale) przedsiębiorcy muszą poddać recyklingowi. Jednak dziś wielu unika tego obowiązku. Rejestr pozwoli to weryfikować — mówi dyrektor Eko-Paku. Jej zdaniem, kolejne zmiany będę dotyczyć m.in. obowiązku przeprowadzania kampanii edukacyjnych przez organizacje odzysku.

Eliminacja nadwyżek

Zdaniem Jakuba Tyczkowskiego, dyrektora ds. odzysku i członka zarządu Rekopolu, istotną zmianą ma być wprowadzenie przepisu o audycie recyklera. — Ma wykazać, czy recykler poddaje odpady recyklingowi i wydaje legalne

Dokumenty Potwierdzające Recykling (DPR). Wprowadzenie tej zmiany może powodować silne ograniczenie szarej strefy. Drugą kluczową zmianą będzie eliminacja tzw. nadwyżek — mówi Jakub Tyczkowski.

Obecnie przedsiębiorca lub organizacja odzysku, którzy wykonali obowiązek recyklingu odpadów w wielkości przekraczającej wymagany w danym roku poziom, mogą rozliczyć nadwyżkę w następnym roku kalendarzowym.

— Te mechanizmy powinny zadziałać, ale niezbędna jest większa determinacja władz — mówi dyrektor z Rokopolu. Jego zdaniem, w optymistycznym i realnym scenariuszu nowa ustawa mogłaby wejść w życie w drugim kwartale 2013 r. Przypomina, że do 2020 r. wszystkie kraje UE będą musiały osiągnąć 50-procentowy poziomu recyklingu odpadów opakowaniowych z gospodarstw domowych.

— Możliwe, że w 2013 r. dojdziemy do 15-procentowego odzysku opakowań — mówi Jakub Tyczkowski.

4,6 mln ton Tyle opakowań wprowadzono na polski rynek w 2011 r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Pronińska

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Fikcyjny recykling zostanie ukrócony