Finanse Immoeast u mocno ucierpiały

KSA
19-12-2008, 00:00

Choć deweloper jest najlepszą pod względem stopy zwrotu inwestycją grudnia na GPW, jego finanse kuleją. To rezultat wielkich porządków.

Choć deweloper jest najlepszą pod względem stopy zwrotu inwestycją grudnia na GPW, jego finanse kuleją. To rezultat wielkich porządków.

Austriacka spółka deweloperska notowana na giełdach w Warszawie i Wiedniu przygotowała kilka dni temu rynek na kiepskie wyniki. Opublikowała komunikat informujący o odpisach, które przekroczą 1,2 mld. Być może z tego powodu wczorajszy raport z dwóch kwartałów roku obrotowego 2008/2009 nie wywołał paniki. Wręcz przeciwnie — akcje Immoeastu podrożały na zamknięciu o 3,7 proc.

Raport wygląda dramatycznie. Wprawdzie obroty spółki po I półroczu wzrosły o 22,4 proc., do 166,6 mln EUR, ale inne pozycje rachunku zysków i strat nie napawają optymizmem. EBITDA spadła nieznacznie, bo o 3,6 proc., do 61 mln EUR. Immoeast zanotował jednak aż 1,55 mld EUR straty operacyjnej, wobec blisko 210 mln EUR zysku przed rokiem. Strata netto przypisana akcjonariuszom jednostki dominującej sięgnęła 1,53 mld EUR, wobec 220,5 mln EUR zysku rok wcześniej. Wartość aktywów netto (NAV) na akcję zanurkowała o 24,5 proc., do 7,95 EUR.

Głównym powodem pogorszenia wyników były straty z aktualizacji wyceny ukończonych nieruchomości, spadek wartości wskutek przesunięcia lub wstrzymania realizacji projektów deweloperskich, spadek wartości udziałów w spółkach, których udziałowcem jest Immoeast, oraz utworzenie rezerw na przewidywane straty.

— Takie wyniki finansowe to rezultat wielkiego sprzątania przeprowadzanego przez nowy zarząd, by pozbyć się problemów z przeszłości — powiedział cytowany przez agencję Bloomberg Alexander Hodosi, analityk wiedeńskiego Unicredit.

Kilka tygodni temu Karl Petrikovics zrezygnował ze stanowiska prezesa Immoeastu. Pod koniec listopada na to stanowisko powołano Eduarda Zehetnera. Jego głównym zadaniem jest zapewnienie spółce płynności finansowej. Odbywa się to m.in. poprzez wstrzymanie realizacji nowych projektów: 29 planowanych przesunięto w czasie, a 51 całkowicie wstrzymano.

— Najważniejsze pytanie teraz brzmi: czy przesunięcia i odwołania projektów inwestycyjnych przyniosą kolejne koszty — zastanawia się Alexander Hodosi.

Deweloper próbuje uporządkować portfolio i poprawić płynność, sprzedając część aktywów. Przyznaje jednak, że po udanym starcie program sprzedaży nieruchomości coraz bardziej ulega negatywnemu wpływowi "ciężkiego kryzysu na rynku finansowym, kryzysu kredytowego oraz znacznego spadku liczby transakcji na rynku inwestycji w nieruchomości". Zarząd podkreśla jednak, że w faktycznie zrealizowanych transakcjach sprzedaży udało się osiągnąć lub nawet przekroczyć ich szacowane wartości.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: KSA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Finanse Immoeast u mocno ucierpiały