Finisz sesji przyniósł ożywienie i wzrosty

Konrad Sobiecki
13-07-2009, 17:42

Pierwsza sesja nowego tygodnia sprawiła inwestorom miłą niespodziankę. Choć dzień rozpoczął się w ponurych nastrojach - na co złożyły się słabe zakończenie piątkowej sesji za Oceanem i poranny spadek cen surowców - po południu sytuacja zmieniła się o 180 stopni.

Atmosferę poprawiła publikacja rekomendacji „kupuj” dla papierów Goldman Sachs przed jutrzejszą publikacją wyników finansowych przez  analityków z Meredith Whitney Advisory Group. Zaraz potem kontrakty na amerykańskie indeksy wyszły nad kreskę, co pociągnęło za sobą również wskaźniki Starego Kontynentu (w tym również i na GPW) niwelując poranne spadki. WIG20 zatrzymał się jednak lekko powyżej 1800 punktów, gdzie pozostał już do końca sesji. 

Wczorajsze wzrosty nie zostały poparte zwiększonymi obrotami. Przez cały dzień nie przekroczyły one 1 mln zł. Gdyby nie duże zlecenia na dogrywkę, byłyby one o ok. 300 mln zł mniejsze. Drożejące spółki należały do zdecydowanej mniejszości i należały przede wszystkim do dużych spółek.
Indeks blue chipów najmocniej wspierał BZ WBK. Wartość spółki wróciła do wyceny sprzed miesiąca. Według ostatnich analiz KBC Securities, bank jest niedowartościowany i przygotowany na ożywienie z całego sektora. Mimo spadku cen ropy zarobić dał również paliwowy PKN Orlen.

Przez większą część sesji spadały notowania KGHM. Wielu inwestorów, wykorzystując ostatni wzrost, postanowiło zamknąć pozycje. Po poniedziałkowej sesji akcje spółki będą notowane już bez prawa do solidnej dywidendy. To obniży we wtorek indeks blue chipów o blisko 30 pkt. Kurs lubińskiego koncernu wyszedł na plus w ostatnich minutach sesji. Na KGHM przypadło blisko 30 proc. wszystkich obrotów.

Dużo gorzej radził sobie indeks średnich i mniejszych spółek. Mocno stracił Reinhold. Po blisko 20-proc. wzroście w ostatnim tygodniu przyszedł czas na korektę. O prawie 7 proc. obniżył się kurs JW Construction. Inwestorom nie spodobało się wniesienie przez jednego z jej klientów wniosku o ogłoszenie upadłości dewelopera. Zarząd spółki mocno zdystansował się do tego wniosku i zapewnił, że obecna sytuacja nie daje do tego podstaw. WIG-Deweloper okazał się najsłabszym subindeksem na GPW.

Na sporym minusie znajdował się również kurs grupy NFI Empik Media & Fashion. Pisaliśmy, że dostawcy największego w Polsce dystrybutora książek i multimediów podejrzewają, iż ma on poważne kłopoty. Prezes Empiku zaprzecza. Zapowiada, że w II kwartale spółka zarobiła podobnie jak w analogicznym okresie ub.r.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Konrad Sobiecki

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Wyniki spółek / Finisz sesji przyniósł ożywienie i wzrosty