Finisz w USA był udany

Tadeusz Stasiuk
08-09-2005, 00:00

Nerwowy przebieg, ale dobry finisz miała środowa sesja na amerykańskich giełdach. Wahania indeksów związane były głównie z oczekiwaniem na publikację przez Rezerwę Federalną tzw. „Beżowej księgi”, czyli raportu o stanie największej gospodarki świata. Inwestorzy i analitycy mieli nadzieję, że organ nadzorujący rynek monetarny zdecyduje się zahamować proces podnoszenia stóp.

Decyzji inwestycyjnych nie ułatwiały także zawirowania na rynku paliwowym, gdzie po kilkudniowej stabilizacji cen ropy kontrakty na surowiec najpierw gwałtownie wzrosły, by w drugiej części sesji poddać się korekcie. Rozczarowały też dane z rynku pracy. Wydajność poza rolnictwem w USA wzrosła w drugim kwartale o 1,8 proc., a jednostkowe koszty pracy zwiększyły się o 2,5 proc. Analitycy szacowali, że będzie to odpowiednio 2,0 proc. i 1,4 proc.

O sytuacji w gronie 30 największych spółek tworzących średnią Dow Jones w dużej mierze przesądziło podniesienie rekomendacji dla trzech z nich. Analitycy Bear Stearns podnieśli do „przeważaj” ocenę dla akcji giganta restauracyjnego McDonald’s. Kurs jego akcji zwyżkował nawet ponad 3,6 proc. Z kolei bank UBS zwiększył do „kupuj” rating dla producenta sprzętu komputerowego, koncernu Hewlett-Packard. Zwyżka notowań walorów JP Morgan Chase to natomiast zasługa Piper Jaffray, który sugeruje „przeważanie” akcji w portfelach inwestycyjnych.

Po przeciwnej stronie rynku znalazły się papiery największego na świecie producenta aluminium, koncernu Alcoa. Był on najsłabszym ogniwem średniej DJ. Pozytywna dla Boeinga decyzja polskiego LOT nie przełożyła się na wzrost wyceny walorów producenta samolotów z Seattle.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tadeusz Stasiuk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Finisz w USA był udany