Finowie zatrudnią 300 osób w Lęborku

Małgorzata Grzegorczyk
opublikowano: 22-03-2013, 00:00

Po Chinach i Indiach czas na Polskę. Alteams Group zbuduje fabrykę odlewów aluminiowych za 15 mln EUR.

Kolejna fińska firma na Pomorzu. Dziś inwestycję w Lęborku, dzięki której ma powstać 200-300 miejsc pracy, ogłasza Alteams Group, producent aluminiowych komponentów dla sieci przemysłu telekomunikacyjnego. Koszt inwestycji to 15 mln EUR. Fabryka ruszy latem. Za 3-4 lata ma uzyskać roczną sprzedaż netto na poziomie 30 mln EUR.

— Te 300 miejsc pracy w Lęboku to tyle co 1000 etatów na Śląsku — podkreśla Sławomir Majman, prezes Polskiej Agencji Informacji i Inwestycji Zagranicznych.

Z Chin do Polski

— Wielu naszych klientów, zwłaszcza z sektora telekomunikacyjnego, decyduje się na przeniesienie zakładów w rejony bliższe rynkom docelowym. Jednocześnie umacnia się trend skracania łańcuchów dostaw w tych regionach. Dlatego też obecność na lokalnym rynku jest niezbędna. Dzięki temu zwiększa się elastyczność oraz skraca czas dostaw, a także obniża koszty ogólne — wyjaśnia Asko Nevala, prezes Alteams Group.

Dziś 80 proc. produkcji firmy, która ma 1200 pracowników i 100 mln EUR sprzedaży, odbywa się w zakładach w Chinach i Indiach (jest jeszcze zakład w Finlandii). Tymczasem 40 proc. wyrobów Alteams trafia do Europy. W Lęborku spółka będzie wytwarzać gotowe do montażu komponenty aluminiowe, wykorzystywane do produkcji sprzętu dla sieci telekomunikacyjnych oraz innych zaawansowanych urządzeń. Odbiorcami produktów będą takie firmy jak: Ericsson czy NSN. Większość produkcji pochodzącej z Lęborka będzie eksportowana.

Północ-południe

Alteams Group to kolejny skandynawski inwestor na Pomorzu. W ubiegłym roku centrum finansowo-księgowe otworzyła tu fińska grupa papiernicza Metsa.

— Prowadzimy kolejne fińskie projekty. Skandynawowie dobrze czują się w naszym kraju z racji bliskości geograficznej i dobrej znajomości ich języków wśród Polaków. Alteams będzie w Lęborku produkować dla kontrahentów z regionu Morza Bałtyckiego. Stajemy się regionalnym zagłębiem firm skandynawskich — uważa Marcin Faleńczyk z Invest in Pomerania, agencji, która ściąga inwestycje na Pomorze. Skandynawów interesuje cały kraj.

— Jest wiele fińskich firm na Pomorzu, ale sporo też w innych regionach. Np. spółka energetyczna Fortum skupia się głównie na południu Polski, a Tikkurila zainwestowała w Dębicy — wymienia Dag Nilsson, partner w kancelarii Nilsson & Partners. Fińskich inwestycji jest najwięcej w branży metalurgicznej, budowlance, IT, energetyce i chemii. Jednak fińskie firmy, w odróżnieniu od szwedzkich, nie produkują dóbr konsumpcyjnych, więc nie są tak obecne w świadomości Polaków, jak np. IKEA czy Volvo. Polska jest ważnym partnerem gospodarczym Finlandii, czego dowodzi największy kontrakt eksportowy w historii północnego kraju — dostawa transporterów opancerzonych Patria.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Małgorzata Grzegorczyk

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu