Firma arabska przejmuje amerykańskie fabryki zbrojeniowe

Polska Agencja Prasowa SA
02-03-2006, 18:28

Wkrótce po kontrowersyjnym przejęciu zarządzania portami w USA przez firmę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, rząd ujawnił, że inna firma z tego kraju nabyła ostatnio przedsiębiorstwo, którego filie w Stanach Zjednoczonych produkują części zamienne do sprzętu wojskowego.

Wkrótce po kontrowersyjnym przejęciu zarządzania portami w USA przez firmę ze Zjednoczonych Emiratów Arabskich, rząd ujawnił, że inna firma z tego kraju nabyła ostatnio przedsiębiorstwo, którego filie w Stanach Zjednoczonych produkują części zamienne do sprzętu wojskowego.

    Administracja wszczęła dochodzenie mające wyjaśnić, czy transakcja ta nie zagraża bezpieczeństwu USA. Prowadzi je na wpół tajna Komisja ds. Inwestycji Zagranicznych w USA (CFIUS), badająca już ewentualne zagrożenia wynikające z zakupu firmy brytyjskiej, zarządzającej portami amerykańskimi, przez firmę Dubai Ports World (DPW).

     Jak podał czwartkowy "Washington Post", inna firma z ZEA, Dubai International Capital, kupiła za 1,2 miliarda dolarów mieszczącą się w Londynie firmę Doncasters Group Ltd. Jej filie w USA wytwarzają części zamienne do czołgów i samolotów, współpracując z takimi znanymi koncernami jak Boeing, Honeywell, Pratt & Whitney, General Electric.

     CFIUS wszczęła także śledztwo w sprawie izraelskiej firmy Check Point Software Technologies, która planuje zakup amerykańskiej firmy Sourcefire, specjalizującej się w systemach bezpieczeństwa i współpracującej z amerykańskim Ministerstwem Obrony.

     Transakcja, dzięki której zarządzanie sześcioma największymi portami w USA przejdzie w ręce arabskiego przedsiębiorstwa, nie przestaje być tematem debat w Kongresie, chociaż emocje w tej sprawie nieco opadły, gdy uzgodniono, że zakup zostanie w ciągu 45 dni skontrolowany przez CFIUS pod kątem bezpieczeństwa.

     Członkowie Kongresu z obu partii wciąż zastrzegają sobie prawo zablokowania transakcji. Decyzja o 45-dniowym badaniu sprawy powstrzymała ich przed uchwaleniem ustaw zabraniających przejęcia portów przez firmę arabską, ale republikański kongresman Peter King i demokratyczny senator Charles Schumer poparli projekty ustaw, które cofnęłyby zgodę rządu na transakcję.

     Rząd ZEA ściśle współpracuje z administracją prezydenta Busha w walce z terroryzmem. Administracja podkreśla też, że mimo zarządzania portami przez firmę arabską za bezpieczeństwo w portach będą odpowiadać rządowe agencje amerykańskie: Straż Przybrzeżna, Straż Graniczna i służba celna.

    Krytycy transakcji zwracają jednak uwagę, że niektórzy sprawcy ataku 11 września 2001 działali z terytorium ZEA, była tam finansowa baza Al-Kaidy, a komisja rządowa ds. kulis nieprzygotowania USA na atak 11 września wytknęła Emiratom uznawanie rządu talibów w Afganistanie.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Firma arabska przejmuje amerykańskie fabryki zbrojeniowe