Firmy mówią do ludzi w sieci

Marcin Zawiśliński
opublikowano: 07-01-2008, 00:00

Najczęściej nie dział public relations, ale dział HR lub zarząd firmy nadzorują pion komunikacji wewnętrznej.

Warto dbać o przepływ informacji

Najczęściej nie dział public relations, ale dział HR lub zarząd firmy nadzorują pion komunikacji wewnętrznej.

Tylko w 14 proc. przedsiębiorstw specjaliści odpowiedzialni za wewnętrzny przepływ informacji podlegają szefowi PR, w 9 proc. — szefowi działu marketingu i tylko w 6 proc. — szefowi działu komunikacji korporacyjnej — wynika z raportu wrocławskiej firmy RR Communication Consulting.

— Duża liczba firm, w których komunikacja wewnętrzna (KW) podlega pionowi zarządzania personelem, wskazuje na nasze bardziej europejskie niż amerykańskie podejście — uważa Roman Rostek, konsultant zarządzający RR Communication Consulting.

Czy to dobry trend?

— Nie widzę w tym nic niepokojącego. Świadczy to raczej o wadze, jaką szefowie przedsiębiorstw przywiązują do tej sprawy. Wiedzą, że bez skutecznej komunikacji wewnętrznej nie podniesie się jakość pracy ich podwładnych, a co za tym idzie — nie wzrosną wyniki finansowe firmy — komentuje Eliza Misiecka, prezes agencji Genesis PR.

80 proc. ze 159 ankietowanych firm z optymizmem podchodzi do rozwoju komunikacji wewnętrznej w 2008 r.

Wielkie oczekiwania

— Ponad połowa badanych firm oczekuje wzrostu inwestycji w tym obszarze, a co czwarta zwiększenia liczby etatów w dziale komunikacji wewnętrznej — mówi Roman Rostek.

Największa grupa (42 proc.) to firmy, w których dział ten składa się z dwóch lub trzech etatowych pracowników. W co trzeciej zajmuje się tym tylko jedna osoba, a w 21 proc. — więcej niż trzy osoby.

Skąd bierze się optymizm co do rozwoju komunikacji wewnętrznej?

— Decydują o tym zmiany na naszym rynku pracy, nastawionym coraz bardziej na pracownika. Coraz bardziej świadomi swojej rynkowej wartości oczekują większego profesjonalizmu w komunikacji wewnętrznej. Chcą wiedzieć, w jakim kierunku zmierza firma, jakie ma plany inwestycyjne i kadrowe. Obserwują i oceniają też sposób, w jaki szefowie odnoszą się do nich — wymienia Roman Rostek.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Pewnie dlatego także prezesi firm zatrudniających do 200 osób coraz częściej doceniają wpływ skutecznej komunikacji wewnętrznej na późniejsze korzyści biznesowe.

Internet i intranet

Czego i jak firmy najczęściej używają do kontaktów z pracownikami? Cztery najważniejsze narzędzia to: bezpośrednie spotkania, e-maile, intranet i wydawnictwa wewnętrzne. Z badania RR Consulting Group wynika, że im mniejsza firma, tym więcej spotkań i e-maili, a im większa, tym bardziej rośnie znaczenie biuletynów i newsletterów.

Od dwóch lat w komunikacji wewnętrznej w USA i na zachodzie Europy coraz większą rolę pełnią media społecznościowe. W Polsce stosuje je prawie 20 proc. firm. Najpopularniejsze są wśród nich fora i grupy dyskusyjne (81 proc.), a już dużo mniej czaty (23 proc.), blogi (16 proc.), podcasty (13 proc.) i wiki (10 proc.). Podobne rozwiązania zamierza wdrożyć kolejne 27 proc. firm zatrudniających średnio 1-5 tys. osób.

— Coraz więcej Polaków korzysta z internetu, więc stanie się on podstawowym narzędziem w komunikacji wewnętrznej. Dzięki niemu, poza przekazywaniem informacji, będzie można integrować i motywować pracowników, organizując na przykład różne konkursy, dyskusje i programy lojalnościowe — konkluduje Eliza Misiecka.

Marcin Zawiśliński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Zawiśliński

Polecane