Firmy przewozowe nie zabezpieczają swojego taboru Rynkowy paradoks Nowe zastosowanie

Bołtryk Marcin
16-11-2000, 00:00

FIRMY PRZEWOZOWE NIE ZABEZPIECZAJĄ SWOJEGO TABORU

Niewiele firm transportowych działających w Polsce wyposażyło swoje samochody w systemy monitoringu. Powodem są wysokie ceny urządzeń i nie najlepsza kondycja branży transportowej. Za satelitarny system lokalizacji pojazdu trzeba zapłacić nawet 10 tys. zł.

Na polskim rynku dostępne są dwa rodzaje systemów umożliwiających lokalizację samochodu: satelitarny i radiowy. Firma LoJack proponuje ochronę w oparciu o system radiowy. Znajdujący się w samochodzie moduł zostaje uaktywniony dopiero po otrzymaniu informacji o kradzieży. Wysyła wtedy sygnał, który umożliwia odnalezienie auta.

— Systemy opierające się na technice satelitarnej (GPS) są przeznaczone przede wszystkim do nawigacji i monitoringu pojazdu w czasie normalnej eksploatacji. Ze względu na swoje cechy są jednak mało odporne na wrogie działania podejmowane przez złodziei w celu ich unieszkodliwienia. Natomiast system radiowy LoJack jest systemem anty-kradzieżowym, przeznaczonym do odszukania pojazdu po kradzieży. W swej podstawowej wersji nie umożliwia monitorowania ciężarówki w czasie normalnej eksploatacji. Natomiast jest odporny na próby rozbrojenia. Idealnym rozwiązaniem wydaje się połączenie dwóch systemów. Jeden działa przed kradzieżą a drugi po kradzieży — tłumaczy Wojciech Kalinowski z firmy LoJack.

Rynkowy paradoks

W przypadku wszystkich systemów lokalizacyjnych mamy do czynienia z dwoma rodzajami opłat. Pierwszą z nich jest cena urządzenia, drugą — koszty abonamentu. Wysokość opłat zależy od rodzaju systemu i oferowanych możliwości (opcji).

— Za radiowy system LoJack trzeba miesięcznie płacić abonament wysokości 64,75 zł (od jednego urządzenia). Koszt samego aparatu to w przypadku ciężarówki 2,6 tys. zł. Oczywiście istnieje możliwość negocjacji ceny urządzenia. W systemach GPS najtańsze wersje kosztują około 3 tys. zł + abonament miesięczny 150 zł (zawierający 1-2 odpytania dziennie). Systemy w pełni wykorzystujące funkcje GPS kosztują nawet 10 tys. zł + znacznie wyższy abonament— wyjaśnia Wojciech Kalinowski.

Zainteresowanie systemami lokalizacji pojazdów nie jest jeszcze wysokie. Wynika to przede wszystkim z wysokich opłat za urządzenia.

— Paradoksalne jest to, że bardziej zainteresowane systemami GPS są inne segmenty klientów niż sektor transportu. Jest to wynikiem nie najlepszej sytuacji na rynku firm transportowych. Prawdopodobnie ograniczony kapitał nie pozwala na nowe inwestycje. W tej chwili GPS cieszy się największym zainteresowaniem wśród firm ochroniarskich — tłumaczy Arkadiusz Bochnak, właściciel firmy Alkom.

Podobnego zdania jest Zdzisław Korzuchowski z firmy Optoscan.

— Przypuszczam, że w sytuacji, w której znajduje się rynek transportowy dzisiaj, firmy nie chcą ponosić dodatkowych kosztów. Mimo że bezpieczeństwo osób i towaru jest dla nich priorytetowe. Jednak w chwili obecnej kraje UE przygotowują przepisy, które zobligują firmy transportowe do montażu systemów GPS. Podobnie było kilka lat temu z tachometrami. Dlatego jest tylko kwestią czasu, kiedy samochód nie posiadający GPS nie przekroczy zachodniej granicy Polski — twierdzi Zdzisław Korzuchowski.

Nowe zastosowanie

Producenci systemów GPS pracują nad tzw. Systemem Telematycznym, który umożliwi przekazywanie informacji o stanie pojazdu do stacji obsługi czy np. centrum ochrony. System ten będzie można zintegrować z istniejącymi już w firmie układami informatycznymi.

— Na tej podstawie będzie można określić np. grono największych odbiorców czy szczegółowe parametry dostaw — zapewnia Arkadiusz Bochnak.

Firma transportowa zainteresowana wyposażeniem swojego taboru w system GPS powinna przede wszystkim określić swoje potrzeby i oczekiwania w tym zakresie.

— Świadomość, że system GPS zamontowany w samochodzie to nie tylko ochrona kierowcy i towaru, ale także możliwość kompleksowego nadzoru nad taborem, jeszcze niestety nie dotarła do osób za to odpowiedzialnych w firmach transportowych — dodaje Zdzisław Korzuchowski.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Bołtryk Marcin

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Firmy przewozowe nie zabezpieczają swojego taboru Rynkowy paradoks Nowe zastosowanie