Firmy realizujące zamówienia publiczne stracą na podwyżce VAT

PAP
opublikowano: 13-11-2010, 10:03

Firmy realizujące zamówienia publiczne obawiają się, że stracą na planowanej od 2011 r. podwyżce VAT. Zdaniem pracodawców nowe przepisy są niezgodne z regulacjami unijnymi, bo VAT powinien być neutralny dla przedsiębiorstw. W ocenie MF wszystko jest w porządku.

Uchwalona przez Sejm ustawa okołobudżetowa przewiduje m.in. zmianę stawek VAT od 1 stycznia 2011 r. do końca grudnia 2013 r. W tym czasie będą obowiązywać trzy nowe stawki VAT: 5 proc., 8 proc. i 23 proc. Wprowadzona zostanie 5-proc. stawka na żywność, książki i czasopisma specjalistyczne.

Podczas ostatniego posiedzenia senackiej Komisji Budżetu i Finansów Publicznych poświęconego m.in. zmianom VAT, były wiceminister finansów Mirosław Barszcz (reprezentujący Business Center Club) powiedział, że nowelizacja w kształcie uchwalonym przez Sejm jest niezgodna z unijną dyrektywą o VAT.

Barszcz wytłumaczył, że problem dotyczy firm realizujących długotrwałe umowy, w szczególności podpisywane na podstawie prawa zamówień publicznych. Podał przykład przedsiębiorcy budowlanego, który np. w czerwcu tego roku zawarł umowę na wykonanie określonego obiektu. Miałaby być ona realizowana przez okres np. 12 miesięcy, a zapłata nastąpiłaby po zakończeniu przedsięwzięcia.

"Po zmianie stawki firma będzie musiała sfinansować koszt wyższego podatku swoją marżą. Przy usługach budowlanych mamy do czynienia z kilkuprocentowymi marżami. W efekcie podwyżka VAT może pochłonąć jedną piątą zysku" - powiedział ekspert.

Według niego państwo bezpardonowo chce zabrać pieniądze firmom, choć mogłoby wziąć koszt wyższego VAT-u na siebie. Nic by na tym nie straciło. "Rozwiązanie, które uniemożliwia przeniesienie ekonomicznego kosztu podwyżki podatku VAT na odbiorcę usługi jest niezgodne z dyrektywami unijnymi. VAT jest podatkiem, który ma obciążać wyłącznie konsumpcję, powinien być neutralny dla przedsiębiorcy" - tłumaczył Barszcz. Dodał, że potwierdza to orzecznictwo Europejskiego Trybunału Sprawiedliwości.

"Jeżeli ta kwestia nie zostanie rozstrzygnięta przez Senat, to zostanie rozstrzygnięta przez ETS lub polski Trybunał Konstytucyjny" - ostrzegł Barszcz. Zaproponował, aby do ustawy wpisać mechanizm automatycznej korekty ceny kontraktu w górę, w przypadku wzrostu stawki VAT, oraz zmniejszenia ceny w przypadku obniżenia stawki.

Zdrowy Biznes
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
×
Zdrowy Biznes
autor: Katarzyna Latek
Wysyłany nieregularnie
Katarzyna Latek
Bądź na bieżąco z informacjami dotyczącymi wpływu pandemii koronawirusa na biznes oraz programów pomocowych
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.

Barszcz poinformował, że w niektórych krajach UE są podobne regulacje, m.in. w Wielkiej Brytanii, Irlandii, Austrii, Niemczech i na Malcie.

Andrzej Nikończyk z PKPP Lewiatan zwrócił uwagę, że ustawa o finansach publicznych przewiduje warunkową podwyżkę stawki VAT do 25 proc. (gdyby dług publiczny przekroczył 55 proc. PKB - PAP), co spowodowałoby kolejne, automatyczne podniesienie VAT we wszystkich kontraktach dotyczących zamówień publicznych.

"Niewykluczone, że przedsiębiorcy zaczną kalkulować swoje oferty tak, jakby VAT wynosił 25 proc., skoro muszą przewidywać taką ewentualność. Musimy się zastanowić, czy to nas nie będzie więcej kosztowało niż zyski z podwyżki podatku" - powiedział.

Resort finansów nie widzi problemu. Wiceminister Hanna Majszczyk zwróciła uwagę, że VAT to podatek, który wchodzi w cenę towaru. "Jeżeli podatnik decyduje się na zawieranie umów w kwotach brutto, to bierze to na własne ryzyko. Od momentu podpisania umowy do momentu jej realizacji mogą zaistnieć setki sytuacji, które spowodują, że taka transakcja mogłaby być nieopłacalna" - powiedziała.

Majszczyk zapewniła, że resort posiada informacje z Urzędu Zamówień Publicznych, z których jednoznacznie wynika, że regulacje ustawy o zamówieniach publicznych dopuszczają w różnych sytuacjach waloryzacje cen i zmiany podpisanych umów. Dlatego wiceminister nie zgodziła się z zarzutami, że wprowadzane przepisy są niezgodne z dyrektywami unijnymi.

"Trudno zgodzić się z tym, że jeżeli podatnik z jakiś względów decyduje się na zaoferowanie ceny brutto, to z automatu należy mu dać prawo zmiany umowy (po zmianie stawki podatku - PAP)" - dodała.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: PAP

Polecane