Firmy zarabiają jak w hossie

Jacek Kowalczyk
24-05-2010, 00:00

Zyski sektora przedsiębiorstw są prawie

na poziomie z lat 2007-08 — wynika z danych GUS

Przedsiębiorcy w I kw.

2010 r. zarobili na czysto

18,3 mld zł. Gospodarka

wychodzi z kryzysu,

choć z problemami.

Sytuacja finansowa firm poprawia się z kwartału na kwartał. Jak wynika z danych Głównego Urzędu Statystycznego (GUS), przez rok zyski przedsiębiorstw wzrosły o 90 proc. Gdyby mierzyć koniunkturę dochodami przedsiębiorstw, można by pomyśleć, że mamy boom niemal taki, jak w latach 2007-08.

Z wciągniętym brzuchem

W I kwartale 2010 r. polskie przedsiębiorstwa (GUS bierze pod uwagę firmy zatrudniające przynajmniej 50 pracowników, bez instytucji finansowych) zarobiły na czysto 18,3 mld zł — to o 8,5 mld zł więcej niż w tym samym okresie ubiegłego roku. Kwartalny zysk statystycznej firmy wzrósł więc z 560 tys. zł, do 1,08 mln zł.

— Sytuacja wyraźnie się poprawia, wyniki finansowe rosną, rentowność jest na poziomie sprzed kryzysu. Wszystko to kreśli spójny obraz powrotu do normalności — komentuje Mateusz Szczurek, główny ekonomista ING Banku Śląskiego.

Duże zyski firm to skutek stabilnych przychodów: przez rok obroty firm wzrosły o 4,2 mld zł (do 457,8 mld zł), czyli o 0,9 proc. Ale jeszcze większą korzyść w bilansach firm przyniosły przeprowadzone w czasie kryzysu cięcia wydatków. Całościowe koszty sektora przedsiębiorstw spadły o 5,1 mld zł (do 435 mld zł), czyli o 1,1 proc.

— W ubiegłym roku firmy zacisnęły pasa i nadal go nie poluzowały. Wprowadzone rok temu programy oszczędnościowe teraz przynoszą wymierne efekty. Przedsiębiorstwa nadal działają w ramach restrykcyjnych, bo przygotowywanych w czasie kryzysu, budżetów — potwierdza Krzysztof Pniewski, partner w dziale konsultingu firmy doradczej Deloitte.

Na poduszce

Pocieszające jest też to, że firmy odnotowują coraz mniejszą łączną stratę, która spadła przez rok z 15,9 mld zł do 7,4 mld zł. Ale jednocześnie nierentownych firm w tym czasie przybyło — ich odsetek wzrósł z 37,7 proc. do 39,8 proc. To może oznaczać, że poprawa w wynikach firm nie następuje równomiernie.

— Być może dobrze mają się firmy duże, ale za to wiele mniejszych przedsiębiorstw ma problemy — przypuszcza Andrzej Halesiak, ekonomista Banku BPH.

Ponadto początek ubiegłego roku pod względem strat był wyjątkowy i nie stanowi dobrego punktu odniesienia. Wiele nieźle rozwijających się firm zakończyło rok na minusie, bo zaangażowały się w opcje walutowe. Potwierdzają to dane GUS o wyniku przedsiębiorstw na działalności finansowej. Przed rokiem w pierwszym kwartale odnotowały tu stratę 10,2 mld zł. W tym roku wynik był dodatni i wyniósł 0,3 mld zł. Najwyraźniej dyrektorzy finansowi nauczyli się pokory.

— Tamta strata na opcjach bardzo mocno zaważyła na wynikach całego sektora przedsiębiorstw. I kwartał 2009 r. był wyjątkowo słaby, co zresztą w pewnym stopniu poprawia postrzeganie I kwartału 2010 r. — mówi Mateusz Szczurek.

Ekonomistów niepokoi też to, że przedsiębiorcy nie w pełni efektywnie korzystają z zarabianych pieniędzy. Duża część zysków zamiast pracować, zamrażana jest na depozytach lub w innych aktywach. Wskaźnik płynności finansowej (stosunek aktywów obrotowych do bieżących zobowiązań) wzrósł do rekordowego poziomu 38,7 proc. Tymczasem zalecany przez podręczniki ekonomii i instytucje finansowe poziom to 20 proc.

— Polskie firmy od lat utrzymują nadpłynność, ale tym razem wskaźnik jest jeszcze wyższy. Wynika to z polskiej specyfiki: przedsiębiorcy nie lubią kredytów, są przyzwyczajeni do finansowania inwestycji z oszczędności. Lubią zachowywać poduszkę finansową, a w czasie kryzysu jeszcze ją napompowali — mówi Mateusz Szczurek.

25,68

mld zł Taki zysk zanotowały w I kwartale 2010 r. firmy rentowne…

7,39

mld zł …a taką stratę poniosły firmy nierentowne

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jacek Kowalczyk

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Firmy zarabiają jak w hossie