Fischer: nie można powiedzieć, że jedna podwyżka i koniec

opublikowano: 30-08-2016, 13:36

Gospodarka Stanów Zjednoczonych jest bliska “całkowitego zatrudnienia” i okazała się odporna na mocniejszego dolara, powiedział prezes Rezerwy Federalnej w Nowym Jorku Stanley Fischer.

Zobacz więcej

Stanley Fischer

Bloomberg

Po dorocznej konferencji Fed w Jackson Hole, która odbyła się w poprzedni weekend, wiceprezes banku centralnego Stanley Fischer powiedział, że pomimo największego od czasu globalnego kryzysu wzrostu zatrudnienia w największej gospodarce świata, wydajność pracy jest ciągle niska, co hamuje oczekiwany wzrost PKB USA.

Fischer powiedział, że tempo podwyżek stóp procentowych będzie zależało od nadchodzących danych, a władze banku nie zatrzymają się na jednej podwyżce. Najbliższa duża publikacja zaplanowana jest już na piątek – sierpniowe dane z rynku pracy.

- Praca banku centralnego nigdy się nie kończy i nie można powiedzieć, że jedna podwyżka i koniec. Możemy zadecydować o tempie i my decydujemy o nim na podstawie spływających danych. To całkowicie zależy od tego co dzieje się w gospodarce – powiedział Fischer w rozmowie z Bloombergiem.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Katarzyna Łasica, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Fischer: nie można powiedzieć, że jedna podwyżka i koniec