Fiskus pomoże prześwietlić kontrahentów

Za 17 zł każda firma będzie mogła się dowiedzieć, czy jej partner biznesowy rzetelnie rozlicza się z podatków.

Ministerstwo Finansów (MF) skutecznie zmierza w stronę istotnego ograniczania tajemnicy skarbowej. Wczoraj Rada Ministrów przyjęła zmiany w ordynacji podatkowej, pozwalające firmom na poznanie sytuacji podatkowej swoich aktualnych kontrahentów. Każda firma będzie mogła złożyć w urzędzie skarbowym wniosek o przedstawienie jej zaświadczenia o partnerze biznesowym, z którego dowie się, czy rzetelnie rozlicza się z podatków, czy ma zaległości, czy składa deklaracje w terminie, czy wykonuje inne podatkowe obowiązki.

Zobacz więcej

Marek Wiśniewski

Uzyskanie tych drogocennych informacji będzie bardzo tanie — za wniosek firma zapłaci tylko 17 zł. Wszystko w celu ułatwienia prawidłowej oceny kondycji i wiarygodności kooperantów. MF wyliczyło korzyści dla firm: stworzenie mechanizmu ochrony podatników przed poniesieniem konsekwencji z powodu nieuczciwości kontrahentów, wprowadzenie procedury ich rzetelnej oceny, uzyskiwanie informacji o sytuacji podatkowej kooperantów, zwiększenie oczucia bezpieczeństwa obrotu gospodarczego. Nowy mechanizm może jednak powodować poważne trudności w praktyce.

Na etapie uzgodnień obawy przedstawiła Rada Legislacyjna przy kancelarii premiera. Wytknęła, że nie precyzuje on pojęcia „kontrahent”, nie wiadomo, czy firma uzyska zaświadczenie o wszystkich swoich kontrahentach, czy tylko o niektórych, czy tylko o stronie konkretnej „podejrzanej” transakcji. Projekt tych wątpliwości nie rozwiewa. W toku prac MF wyjaśniło, że zaświadczenia będą wydawane tylko wobec aktualnych kontrahentów, czyli „podmiotów, które są stroną transakcji finansowej”.

Nowe regulacje nie pomogą więc firmie w ocenie sytuacji podatkowej potencjalnych kontrahentów, czyli firm, z którymi dopiero planuje transakcje. To poważna wada projektu, ponieważ nie uchroni to firmy przed niechcianym wejściem w biznes z nierzetelnym podatnikiem. Zaświadczenie jedynie ułatwi jej decyzję o zerwaniu z nim współpracy.

Prawnicy kancelarii premiera ostrzegali też przed ujawnianiem niezweryfikowanych w żadnej procedurze informacji świadczących o nierzetelności, co może uderzać w wizerunek firmy. Na to zagrożenie wskazał także Adam Glapiński, prezes NBP. Stwierdził, że naruszenie przepisów podatkowych powinno być stwierdzone ostateczną decyzją organu podatkowego albo prawomocnym wyrokiem sądu, który może przecież decyzję organu skarbowego uchylić czy zmienić.

„Udzielenie informacji kontrahentom wcześniej niż po uprawomocnieniu się wyroku może narazić podatnika na szkody wizerunkowe i finansowe, nie mające związku z naruszeniem przez niego przepisów podatkowych” – czytamy w opinii Adama Glapińskiego. MF nie przyjęło tych argumentów. Rząd zaakceptował projekt.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jarosław Królak

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Fiskus pomoże prześwietlić kontrahentów