FOMC i kontrakty w centrum uwagi

Piotr Kuczyński
10-12-2007, 00:00

Początek tygodnia na warszawskiej giełdzie był słaby, a handel bardzo mały. Taki miniobrót często pojawia się podczas spadku indeksów, gdy rynek zbiera się do wzrostów. Rynek się opierał, ale w środę byki przypuściły szturm. Dzięki temu powstała (widoczna na wykresie świeczkowym WIG20) formacja odwróconej głowy za ramionami zapowiadająca wzrost przynajmniej do 3770 pkt.

Tak to jest z naszym rynkiem — brak reakcji na powrót wzrostów na rynkach światowych, a potem szybkie i bardzo mocne uderzenie. Czekamy teraz na wynik wtorkowego posiedzenia amerykańskich władz monetarnych (FOMC) oraz na dzień wygasania kontraktów (21.12). Gdyby nawet FOMC zrobił graczom niespodziankę i stóp nie obniżył, to pierwszą reakcją byłaby wyprzedaż akcji. Później pojawiłyby się komentarze, że widocznie sytuacja nie jest znowu taka zła, a stopy i tak spadną w styczniu. Wydaje się więc, że FOMC bykom na trwałe nie zaszkodzi. Inaczej jednak wygląda sprawa futures. Przed dniem wygasania serii kontraktów indeksy na GPW często mocno spadają, a bliska zeru baza zachęci arbitrażystów do realizacji zysków. Dlatego też po decyzji FOMC posiadacze akcji na GPW powinni zachować szczególną ostrożność.

Piotr Kuczyński

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Piotr Kuczyński

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / FOMC i kontrakty w centrum uwagi