FoodCare rozgląda się za markami do przejęcia, nie wyklucza budowy fabryki w USA

ISBnews, Sebastian Gawłowski
30-09-2014, 09:13

FoodCare rozgląda się na rynku za markami "z interesującą historią", które mogłyby wzbogacić portfolio, poinformował agencję ISBnews prezes FoodCare Wiesław Włodarski. W przyszłości nie wyklucza otwarcia zakładu produkcyjnego w USA.

"Stale rozwijamy portfolio tworząc produkty, które nawet wyprzedzają oczekiwania klientów. Wprowadzając zupełnie nowe napoje funkcjonalne Black Vitamin Energy, lemoniadę Frugo Lemo czy też zdecydowanie wcześniej izotoniki 4Move z dodatkiem stewii pokazaliśmy, że wyznaczamy rynkowe trendy. Tę strategię nadal będziemy kontynuować. Intensywnie myślimy także o wprowadzeniu na rynek Frugo w butelkach PET, a także gęstych soczków dla dzieci czy lizaków sprzedawanych pod tą marką" - powiedział ISBnews Włodarski.

"Jednocześnie cały czas obserwuję rynek pod kątem ewentualnej akwizycji. Rozglądam się za markami z interesującą historią, które mogłyby wzbogacić nasze portfolio. Te działania są szczególnie intensywne w kategorii wody, która jest jednym z najbardziej perspektywicznych segmentów na rynku napojów. Dlatego nasze plany dotyczące debiutu w tej kategorii są jak najbardziej aktualne. W perspektywie kilkunastu miesięcy chcielibyśmy wejść na rynek z wodą mineralną premium. Czekam jednak na odpowiedni moment" - zaznaczył prezes FoodCare.

Podkreślił, że na kwestię tworzenia nowych linii produkcyjnych patrzy bardziej globalnie.

"Nie wykluczamy, iż w związku z rozwojem i ekspansją marki Black za granicą - głównie w Stanach Zjednoczonych - w przyszłości zainwestujemy w stworzenie zakładu w USA, który będzie zaopatrywał rynek amerykański. To realny scenariusz, jednakże jest zdecydowanie zbyt wcześnie na takie deklaracje" - ocenił Włodarski.

FoodCare ma także istotne cele do osiągnięcia na rynkach Chin, Indii, czy Rosji.

"Każde z tych państw to gigantyczny rynek z milionami konsumentów. Uwarunkowania te stwarzają możliwości rozwoju na wielu płaszczyznach biznesowych. Nasze marki są już od wielu lat obecne na tych rynkach. Dla mnie osobiście - to ogromna satysfakcja móc kupić Black'a i Frugo w sklepach w Moskwie czy w Nowym Jorku. Jeszcze kilkanaście lat temu nie przypuszczałbym, że uda nam się stworzyć tak rozpoznawalne brandy za granicą" - dodał prezes FoodCare.

Zaznaczył, że jednak nie poprzestaje na tym, co już udało się dokonać. FoodCare stale rozszerza skalę eksportu i prowadzi działania zmierzające do wzrostu popularności brandów.

"Na nadchodzące miesiące przygotowujemy mocne uderzenia. Już niebawem ruszymy z nowym projektem marketingowym dla marki Black. Do końca tego roku odbędą się imprezy z udziałem Mike'a Tysona w Moskwie, Pekinie, Chicago i Los Angeles. Będą to kampanie promocyjne, spotkania z kupcami i dystrybutorami, które zapowiedzą nasze szerokie wejście na te rynki" - podsumował Włodarski.

FoodCare jest jednym z największych i najszybciej rozwijających się krajowych producentów żywności. W 2013 r. motorami sprzedaży spółki z podkrakowskiego Zabierzowa były przede wszystkim: napój energetyczny Black, Frugo, marka produktów deserowych Gellwe oraz marka płatków śniadaniowych i herbat mrożonych Fitella.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ISBnews, Sebastian Gawłowski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / FoodCare rozgląda się za markami do przejęcia, nie wyklucza budowy fabryki w USA