Forint liderem regionu

Tomasz Bartmiński DM TMS Brokers
27-01-2012, 00:00

WALUTY

Optymizm na europejskim rynku finansowym trwa w najlepsze. Wczoraj, kolejny dzień rosły indeksy na giełdach i spadały rentowności krajowych obligacji. Włochy, które jeszcze niedawno wielu inwestorów widziało gdzieś pomiędzy Grecją a Portugalią i Hiszpanią, bez problemu sprzedały obligacje za 5 mld EUR.

Optymizm, z jakim w Europie kupowane są aktywa finansowe, znalazł odbicie także na rynku walutowym. Przez cały dzień euro handlowano powyżej poziomu 1,3100 EUR/USD, informacje o śmierci wspólnej waluty należy zatem uznać za przedwczesne. Tym bardziej że przebicie tego poziomu oznacza pokonanie bariery grudniowych minimów i może stanowić sygnał zmiany średnioterminowego trendu na głównej parze walutowej.

Tym bardziej że opublikowany indeks wskaźników wyprzedzających Conference Board okazał się gorszy od oczekiwań, co może świadczyć o małej zadyszce amerykańskiej gospodarki.

W naszym regionie liderem jest wciąż węgierski forint, któremu, jak widać, nie przeszkodziły ostatnie perturbacje polityczne wokół rządu Viktora Orbána. W tym roku węgierska waluta w stosunku do euro zyskała już 7 proc. Tuż za nim plasuje się złoty, który po przebiciu kolejnych istotnych poziomów znalazł się na poziomach z początku września.

Wszyscy zastanawiają się, kiedy nastąpi korekta i jaki przyjmie ona zasięg. Istnieje obawa, że przy powszechnym oczekiwaniu na odbicie kursu złotego iskrą mogą stać się każde słabsze dane makroekonomiczne. Mogą to być np. dzisiejsze informacje dotyczące sprzedaży detalicznej w grudniu.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Bartmiński DM TMS Brokers

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Forint liderem regionu