Formuła E sprzedaje używane bolidy

ŁO, Bloomberg
opublikowano: 20-08-2018, 14:00

Kolekcjonerzy będą mogli powalczyć o samochody jakich jeszcze na rynku nie było. Trzeba mieć minimum 200 tys. USD, czyli około 750 tys. złotych.

- Masz dość czekania na teslę? Zamów sobie wyścigówkę Formuły E za 200 tys. USD - radzi agencja Bloomberg.  

Zobacz więcej

Bolidy podczas wyścigu w Nowym Jorku

Noah K. Murray-USA TODAY Sports/FORUM

Pierwsza generacja elektrycznych bolidów zamknęła czteroletni cykl ścigania ustalony przez organizatorów serii Formuła E. Każdy zespół miał cztery auta do dyspozycji. W nowym sezonie na starcie pojawią się wyścigówki drugiej generacji.  

Formuła E z siedzibą w Londynie jest właścicielem wszystkich bolidów. Kupiła 40 pojazdów płacąc 18,2 mln USD, czyli po około 400 tys. USD za egzemplarz. Następnie zaoferowała je zgłoszonym zespołom w formie leasingu. Teraz chce odsprzedać używane wyścigówki w cenie 200-289 tys. USD.  

Auta mają skusić głównie kolekcjonerów ze względu na wartość historyczną, na którą wpływa fakt użytkowania w pierwszych sezonach elektrycznej serii.  

Pierwszym mistrzem Formuły E był Nelson Piquet Jr., a ostatnim Jean-Eric Vergne. W klasyfikacji konstruktorów trzy razy najlepsza była ekipa Renault e.dams. W zakończonym niedawno sezonie zwyciężyło Audi Sport Abt Schaeffler.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: ŁO, Bloomberg

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Motoryzacja / Formuła E sprzedaje używane bolidy