Forum "Twoje Pieniądze": kredytowanie małych i średnich przedsiębiorstw

Polska Agencja Prasowa SA
13-10-2005, 20:25

W Polsce istnieją skomplikowane procedury, które utrudniają małym i średnim przedsiębiorstwom otrzymanie kredytu na finansowanie działalności - podkreślił w trakcie czwartkowej debaty "Banki a sektor MŚP - finansowanie rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw", jej moderator, dziennikarz "Gazety Prawnej" Andrzej Okrasiński.

W Polsce istnieją skomplikowane procedury, które utrudniają małym i średnim przedsiębiorstwom otrzymanie kredytu na finansowanie działalności - podkreślił w trakcie czwartkowej debaty "Banki a sektor MŚP - finansowanie rozwoju małych i średnich przedsiębiorstw", jej moderator, dziennikarz "Gazety Prawnej" Andrzej Okrasiński.

    Debata odbyła się w ramach XI Polskiego Forum Kapitałowo-Finansowego "Twoje Pieniądze".

    Jak powiedział Okrasiński, główną trudnością w uzyskaniu kredytu przez małe i średnie firmy, jest zbyt dogłębna analiza ryzyka kredytowego firm, jaką przeprowadzają banki. Okrasiński przyznał jednak, że ze względu na rosnącą konkurencję na rynku usług finansowych, banki coraz bardziej otwierają się na sektor MŚP.

    Uczestniczący w debacie Paweł Bizoń z PKO BP odpierał zarzut dyskryminowania sektora MŚP przez banki. "Banki starają się powiększyć ofertę i dostosować ją do zdolności kredytowej MŚP. Sporo firm złożyło wnioski o dofinansowanie ze środków unijnych. Banki konkurują ze sobą, chcą żeby te środki były wykorzystane na realizację projektów" - powiedział Bizoń.

    "W latach 1997-2002 zainteresowanie banków sektorem MŚP było nieduże, ponieważ przedsiębiorstwa nie wykazywały dobrych wyników. Obecnie koniunktura się zmieniła. Zmniejszyło się ryzyko kredytowania przedsiębiorstw, a tym samym zwiększył się wolumen kredytów dla firm. Ta tendencja powinna się utrzymać" - powiedział uczestniczący w debacie Norbert Jeziołowicz ze Związku Banków Polskich.

    Według niego, MŚP są postrzegane przez banki jako klienci konserwatywni, którzy przy wyborze banków kierują się najczęściej bliskością oddziału, ponieważ tam załatwiają większość operacji finansowych (przelewy, wpłaty, wypłaty).

    Jeziołowicz zauważył także, że małe przedsiębiorstwa często nie wierzą w to, iż dostaną kredyt. Działalność finansują więc z własnych pieniędzy, bądź pożyczają je od rodziny lub znajomych. Jak powiedział, potrzebna jest więc akcja promocyjna. Dodał, że w krajach UE, banki przeznaczają na ten cel 600 mln USD rocznie. Zwrócił uwagę na fundusze unijne, jako dodatkowe źródło finansowania działalności i rozwoju firm. "Pieniądze, które pojawiły się w formie dotacji z UE na finansowanie przedsiębiorczości umożliwiają rozwój Funduszy Poręczeniowych (FP), które będą poręczały kredyty. W ciągu dwóch lat kapitał FP wzrósł dwukrotnie. W przeciągu czterech lat powinno dojść dosytuacji, w której FP będą współpracowały z bankami" - dodał Jeziołowicz.

    Uczestnicy dyskusji podkreślili jednak, że wsparcie finansowe z UE dostają przede wszystkim te przedsiębiorstwa, które mają zaplecze kapitałowe, umożliwiające im rozpoczęcie inwestycji, która ma być dofinansowana z funduszy unijnych.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Inne / Forum "Twoje Pieniądze": kredytowanie małych i średnich przedsiębiorstw