Francja pożycza drożej przez protest „żółtych kamizelek”

opublikowano: 11-12-2018, 12:10

Koszt pożyczania pieniędzy przez Francję jest najwyższy od 18 miesięcy w porównaniu do kosztu ponoszonego przez Niemcy, donosi Reuters.

W poniedziałek Emmanuel Macron ogłosił działania, które mają przywrócić we Francji spokój i zahamować falę protestów rozpoczętą w połowie listopada. Prezydent Francji zapowiedział m.in. wzrost płac dla najbiedniejszych oraz cięcie podatków dla emerytów. Eksperci wyliczyli, że oznacza to wzrost wydatków budżetowych o 8-10 mld EUR.

Prezydent Francji Emmanuel Macron
Zobacz więcej

Prezydent Francji Emmanuel Macron fot. Bloomberg

Reakcją rynku jest wzrost rentowności obligacji 10-letnich Francji we wtorek o 5 pkt. bazowych do 0,756 proc. Spread wobec rentowności analogicznych obligacji Niemiec wzrósł do 47,5 pkt. bazowego i jest największy od maja 2017 roku.

- Ogłoszone działania sugerują większe wydatki francuskiego rządu, co implikuje wyższy deficyt w 2019 roku i osłabia pozycję finansową – powiedział Rainer Guntermann, strateg Commerzbanku.

Zwrócił uwagę, że francuskie media piszą we wtorek o zwiększeniu deficytu budżetowego do 3,5 proc. PKB w 2019 roku. Jego zdaniem, skomplikuje to sytuację w strefie euro i m.in. da argumenty rządowi Włoch za celowością wyższego poziomu deficytu. 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marek Druś

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Świat / Francja pożycza drożej przez protest „żółtych kamizelek”