Francuska Znakomitość

Tomasz Potrzebowski, sommelier Centrum Wina
opublikowano: 27-06-2019, 22:00

Burgundia to królestwo chardonnay i pinot noir — dwóch szczepów winogron pokazujących w tym regionie pełnię swoich możliwości. Powstaje tam jedno z najlepszych win świata: chablis.

Podróż po Burgundii to wędrówka po miejscach magicznych, takich, których nie można zapomnieć, i takich, którym nie można się oprzeć. Ta część Francji nie jest jednorodnym regionem uprawy winorośli — to kraina niezwykłych stref winiarskich, z których każda produkuje wino w innym stylu.

Zmienne koleje losu

Na północnym krańcu Burgundii znajduje się region Chablis z małym miasteczkiem o tej samej nazwie w departamencie Yonne — 180 km na południowy wschód od Paryża. Miejscowość otaczają malownicze wzgórza niemal w całości porośnięte winogronami szczepu chardonnay. Chablis nie zawsze znajdowało się w panteonie winiarskich sław. Pod koniec XIX w. w niczym nie przypominało regionu, który znamy. Większość z 40 tys. hektarów winnic obsadzonych było czerwonymi odmianami winorośli. Region zaopatrywał w wino nieodległą stolicę.

Wyładowane nim barki, spławiane lokalnymi rzekami, wpływały później do Sekwany i tak czerwony trunek z Yonne trafiał do Paryża. Wszystko zmieniło się na przełomie wieków. Najpierw atak filoksery zniszczył uprawy winogron, później wybudowano kolej, której trasa ominęła region Chablis. W rezultacie podupadł, stając się jednym z najbiedniejszych we Francji.

Jurajskie morze

Przemiana nastąpiła w drugiej połowie XX w. W związku z dość trudnymi warunkami pogodowymi winnice w regionie obsadzono wytrzymałym szczepem chardonnay. Tak powstało chablis, jakie znamy dzisiaj, czyli bezapelacyjnie jedno z najpiękniejszych win świata. Ten wysublimowany i w zasadzie niemożliwy do skopiowania styl nierozerwalnie związany jest z geologią. Przez Chablis biegnie krawędź niecki z wapienia i iłu powstałej w epoce jury. Drugi koniec skamieliny znajduje się w angielskim mieście Kimmeridge — stąd nazwa gleby kimeryd. Podłoże bogate jest w prehistoryczne morskie skamieliny, muszle ostryg i innych skorupiaków — tak, tak, w tym miejscu dawno temu było morze. Taka mieszanka nadaje chablis niepowtarzalny, mineralny posmak.

1646e18c-8c31-11e9-bc42-526af7764f64
Puls Biznesu po godzinach
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE
Puls Biznesu po godzinach
autor: Marcin Goralewski
Wysyłany raz w tygodniu
Marcin Goralewski
Newsletter, który pozwoli odpocząć od codziennych newsów. Sylwetki ludzi biznesu, trendy, reportaże i podcasty
ZAPISZ MNIE

Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa.

Kliknij w link w wiadomości, aby potwierdzić subskrypcję newslettera.
Jeżeli nie otrzymasz wiadomości w ciągu kilku minut, prosimy o sprawdzenie folderu SPAM.

Skala jakości

Jeśli mówimy o stylu wina, nie możemy zapomnieć o czteropoziomowej klasyfikacji win chablis. W największym uproszczeniu wina grand cru są bardziej intensywne w smaku i pełniejsze niż premier cru. Premier cru są lepsze gatunkowo niż chablis, zaś petit chablis są najniżej na skali jakościowej. Wina opisywane jako grand cru wytwarzane są z winogron pochodzących z siedmiu wyselekcjonowanych siedlisk na wzgórzach nad miasteczkiem Chablis. Tworzą stuhektarowy pas winnic skierowanych na południe lub zachód. Każde z siedmiu grand cru ma własny styl, ale w powszechnej opinii obszar Les Clos daje wina najbardziej wyjątkowe. Ciekawostką jest to, iż siedliska grand cru stanowią tylko 2 proc. powierzchni uprawnej w regionie. Moim zdaniem, spośród czteropoziomowej klasyfikacji najprzystępniejsze są wina z premier cru. Bezkonkurencyjny stosunek jakości do ceny stanowi ich niezaprzeczalną zaletę. Nie są może tak intensywne i długowieczne jak grand cru, jednak smakiem i aromatem urzekną niejednego smakosza.

Styl i wizja

Na koniec najważniejsze — jak smakuje dobre chablis? To oczywiście zależy od stylu i wizji producenta. Dla mnie jednak dobre chablis powinno być mineralne, surowe, czyste. Świetnym przykładem takiego wina jest Joseph Drouhin Chablis Premier Cru Montmains AOC. Wyraźna kwasowość buduje w tym trunku szkielet, wokół którego rozwijają się aromaty kamienne, brzoskwiniowe i cytrusowe. Dobre chablis jest eleganckie, ulotne wręcz. Doskonale odnajduje się w towarzystwie ostryg oraz innych owoców morza. Do dań z cielęciny polecam zaś Domaine Fevre Chablis Premier Cru Vaulorent AOC.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Tomasz Potrzebowski, sommelier Centrum Wina

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy