Francuzi pokazali sterowiec, którym uda się do Arktyki ekspedycja naukowa

IAR
opublikowano: 13-10-2007, 15:48

We Francji po raz pierwszy pokazano sterowiec, którym w przyszłym roku uda się do Arktyki ekspedycja naukowa. Jej celem będzie dokonanie pomiarów, kurczącej się pod wpływem ocieplenia klimatu, powłoki lodowej na Dalekiej Północy.

Biały sterowiec w niebiesko-żółte pasy ma pięćdziesiąt cztery metry długości i siedemnaście metrów wysokości. Wyprodukowali go Rosjanie, których w czasie pokazu reprezentował wiceprzewodniczący Dumy, Artur Czilingarow. Stał on na czele głośnej wyprawy, która umieściła flagę rosyjską pod lodem na Biegunie Północnym.

Rosja w ten sposób wyraziła swoje roszczenia do tej strefy Arktyki, bogatej w ropę naftową i złoża mineralne. Sterowiec, który ma wyruszyć z Paryża 1. marca przyszłego roku, będzie badał przez cały kwiecień powłokę lodu na obszarach od Spitsbergenu po Alaskę.

We wrześniu tego roku naukowcy amerykańscy z Kolorado obliczyli, że powierzchnia powłoki lodowej w Arktyce skurczyła się w wyniku ocieplenia się klimatu do rekordowo małego obszaru .

Koszt wyprawy ocenia się na 4 miliony euro, sam sterowiec kosztował trzy i pół miliona. W większej części jest on finansowany przez jeden z francuskich koncernów zajmujących się eksploatacją złóż ropy naftowej. Będzie to pierwsza wyprawa sterowcem nad lodami Arktyki od ponad osiemdziesięciu lat. W 1926 roku po raz ostatni nad tymi terenami przeleciał sterowcem zdobywca Bieguna Południowego Roald Amundsen.

 

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: IAR

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu