Francuzi wiedzą, jak pomóc gminom bez przemysłu i rolnictwa - prasa

Polska Agencja Prasowa SA
opublikowano: 16-03-2005, 08:00

Turystyka może wspomóc rozwój gmin, które nie posiadają silnego przemysłu i rolnictwa. Szansą dla nich jest francuski projekt Retrouvance. Został on sprawdzony w departamencie Hautes Alpes w 1996 roku, a obecnie wdrożonych jest już 15 projektów, w tym jeden transgraniczny - francusko-hiszpański - pisze "Głos Wielkopolski".

Turystyka może wspomóc rozwój gmin, które nie posiadają silnego przemysłu i rolnictwa. Szansą dla nich jest francuski projekt Retrouvance. Został on sprawdzony w departamencie Hautes Alpes w 1996 roku, a obecnie wdrożonych jest już 15 projektów, w tym jeden transgraniczny - francusko-hiszpański - pisze "Głos Wielkopolski".

Podobne realizują Norwegowie i Duńczycy. Francuzi chcą zainspirować swoim pomysłem Rumunów i Polaków. "Projekt opiera się na wytyczeniu szlaków pieszych i konnych" - mówi Jean-Luc Rouquet, z Generalnej Dyrekcji Lasów Francuskich, szef projektu Retrouvance. Aby został on wdrożony, konieczne jest porozumienie pomiędzy leśnikami i samorządami. Potem tworzy się studium wykonalności, w którym biorą udział mieszkańcy oraz profesjonaliści, którzy projekt będą realizować.

Promuje się to, co najważniejsze dla rozwoju zrównoważonego w danym regionie. Retrouvance ma pomóc w odkrywaniu dziedzictwa kulturowego i walorów przyrodniczych. Dzięki niemu dochodzi do renowacji zabytkowego budownictwa wiejskiego, obiektów położonych w lasach oraz innych zabytków, w tym będących w rękach prywatnych. Francuskie doświadczenia mówią, że generuje on przeciętnie obrót rzędu 200.000-300.000 euro, z czego 60 procent trafia do kieszeni osób prywatnych - dodaje gazeta.

"To ciekawa propozycja" - mówi Piotr Grygier, dyrektor Regionalnej Dyrekcji Lasów Państwowych w Poznaniu. "Na początek zamierzamy projekt ten realizować w Leśnym Kompleksie Promocyjnym +Lasy Rychtalskie+ na południu Wielkopolski. Urzeczywistnimy w ten sposób zapisy o rozwoju turystyki z Polityki Leśnej Państwa. Projekt ten będzie pierwszym w naszym kraju. Mam nadzieję, że inne dyrekcje pójdą naszym śladem" - mówi z optymizmen "Głosowi Wielkopolskiemu Grygier".

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Polska Agencja Prasowa SA

Polecane