Frank najdroższy od 2 miesięcy

Krzysztof Stępień
opublikowano: 25-09-2009, 11:50

W przeciwieństwie do dojrzałych rynków akcji, nasza giełda ma duże szanse zakończyć obecny tydzień na plusie. To  głównie zasługa wtorkowych notowań, gdyż przez resztę sesji niewiele się działo.

Tak jest też dziś, kiedy zmiany cen są niewielkie. Kończący się tydzień ma szanse wyróżnić się także pod innym względem—obrotów. Już teraz są jednymi z najwyższych w tym roku. Jest jeszcze inny wyróżnik. Chodzi o zachowanie złotego, który ostatnich dni nie może zaliczyć do udanych. Wczorajsze zamknięcie dla franka szwajcarskiego względem złotego było najwyższe od 2 miesięcy, a dziś ruch w górę jest . CHF/PLN osiąga blisko 2,79 zł. Co prawda wyprzedaż naszej waluty nie jest spektakularna, ale kontrastuje z silnym zachowaniem giełdy. W dłuższym horyzoncie czasu jednak widać duże podobieństwa w notowaniach naszych akcji, obligacji i waluty. Na wszystkich rynkach od kilku tygodni królują trendy boczne.

Ostatnie dni skłaniają do zwrócenia uwagi na trudności z osiąganiem przez wskaźniki gospodarcze prognozowanych przez analityków poziomów. Tak było wczoraj ze sprzedażą domów na rynku wtórnym w USA, wcześniej rozczarowały nieco wskaźniki wyprzedzające koniunktury w USA, wskaźniki PMI w Europie też nie zdołały sprostać oczekiwaniom. Podobnie było z indeksem Ifo w Niemczech. Liczba nowych bezrobotnych w Ameryce spadła, ale bardziej od prognoz zwiększyła się liczba pobierających zasiłki. Gdyby takie zjawisko nasiliło się w kolejnych dniach tworzyłoby to idealne podłoże do silniejszej korekty. Z tego punktu widzenia istotne będą dzisiejsze informacje o sprzedaży domów na rynku pierwotnym, czy zamówieniach na dobra trwałego użytku w Stanach Zjednoczonych.

Warto przyjrzeć się bardziej szczegółowo danym dotyczącym rynku wtórnego nieruchomości w USA. W sierpniu obniżyła się nie tylko sprzedaż domów, ale w dół poszły również ich ceny. W skali rocznej dynamika spadku sięgnęła 12,5%. Znacząco natomiast spadła liczba niesprzedanych domów, która wyniosła w sierpniu 3,6 mln wobec 4,06 mln miesiąc wcześniej. Odpowiadało to 8,5 miesiącom sprzedaży. To najkrótszy czas upłynnienia zapasów od połowy 2007 r. Przyjmuje się jednak, że dopiero przy 7 miesiącach znika presja na spadek cen. Dlatego wciąż jeszcze za wcześnie jest mówić o wyeliminowaniu problemów na rynku nieruchomości. Nie ma przy tym wątpliwości, że w obecnych warunkach dużo większym zagrożeniem jest pogarszanie się sytuacji w segmencie komercyjnym, a mniejszym ewentualny dalszy regres w segmencie mieszkaniowym.

Krótkoterminowym wsparciem dla WIG jest 37,5 tys. pkt i dopóki indeks nie zamknie się poniżej tej bariery, ma szanse zaatakować tegoroczny szczyt. Jego pokonanie nie musiałoby jednak wcale oznaczać powrotu trwałych zwyżek.

W kończącym się tygodniu niewiele zostało opublikowanych danych gospodarczych. Dziś pod tym względem będzie podobnie. Najważniejsze dla rynków powinny okazać się informacje o zamówieniach na dobra trwałego użytku w USA. W czerwcu za sprawą środków transportu odnotowaliśmy znaczną poprawę w tym względzie, ale już po ich pominięciu progres był umiarkowany. Wychodzimy tu dopiero z bardzo głębokiego załamania, a o pozytywnych tendencjach znacznie za wcześnie jest mówić. Spadek w skali roku jest zbliżony do dołka, jaki ten wskaźnik ustanowił w czasie recesji z początków obecnej dekady.
 
Obecny tydzień stoi pod znakiem  wzrostu premii za ryzyko inwestycji na rynkach wschodzących. Indeks EMBI+, ją opisujący, pozostaje jednak poniżej sierpniowego dołka, co nie pozwala na formułowanie tez o zakończeniu spadkowej tendencji. Niemniej jednak dotarliśmy już do takich poziomów, że na wyraźne wsparcie z tej strony dla emerging markets nie można liczyć.

Tym samym ich zachowanie będzie dużo bardziej uzależnione od sytuacji na rozwiniętych parkietach, podobne też powinny być zyski w sytuacji gdyby utrzymała się dobra atmosfera na parkietach.

Jednocześnie skala zniżki premii za ryzyko z ostatnich miesięcy jest tak duża, że z chwilą osłabienia globalnej koniunktury trzeba liczyć się z tym, że rynki wschodzące ucierpią znacznie bardziej niż dojrzałe.
 
Dziś na rynkach 25 IX 2009 r.

• Październikowy indeks nastrojów niemieckich konsumentów Gfk wzrósł do 4,3 pkt, najwyższego poziomu od 16 miesięcy
• Sierpniowa podaż pieniądza w strefie euro
• Sierpniowe zamówienia na dobra trwałego użytku w USA
• Wrześniowy indeks nastrojów amerykańskich konsumentów Uniwersytetu Michigan
• Sierpniowa sprzedaż domów na rynku pierwotnym

Krzysztof Stępień
Główny ekonomista firmy Expander Niezależny Doradca Finansowy

To musisz wiedzieć dziś rano
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
×
To musisz wiedzieć dziś rano
autor: Kamil Zatoński
Wysyłany codziennie
Kamil Zatoński
Codzienny newsletter z najważniejszymi informacjami dla inwestorów.
ZAPISZ MNIE
Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Administratorem Pani/a danych osobowych będzie Bonnier Business (Polska) Sp. z o. o. (dalej: my). Adres: ul. Kijowska 1, 03-738 Warszawa. Nasz telefon kontaktowy to: +48 22 333 99 99. Nasz adres e-mail to: rodo@bonnier.pl. W naszej spółce mamy powołanego Inspektora Ochrony Danych, adres korespondencyjny: ul. Ludwika Narbutta 22 lok. 23, 02-541 Warszawa, e-mail: iod@bonnier.pl. Będziemy przetwarzać Pani/a dane osobowe by wysyłać do Pani/a nasze newslettery. Podstawą prawną przetwarzania będzie wyrażona przez Panią/Pana zgoda oraz nasz „prawnie uzasadniony interes”, który mamy w tym by przedstawiać Pani/u, jako naszemu klientowi, inne nasze oferty. Jeśli to będzie konieczne byśmy mogli wykonywać nasze usługi, Pani/a dane osobowe będą mogły być przekazywane następującym grupom osób: 1) naszym pracownikom lub współpracownikom na podstawie odrębnego upoważnienia, 2) podmiotom, którym zlecimy wykonywanie czynności przetwarzania danych, 3) innym odbiorcom np. kurierom, spółkom z naszej grupy kapitałowej, urzędom skarbowym. Pani/a dane osobowe będą przetwarzane do czasu wycofania wyrażonej zgody. Ma Pani/Pan prawo do: 1) żądania dostępu do treści danych osobowych, 2) ich sprostowania, 3) usunięcia, 4) ograniczenia przetwarzania, 5) przenoszenia danych, 6) wniesienia sprzeciwu wobec przetwarzania oraz 7) cofnięcia zgody (w przypadku jej wcześniejszego wyrażenia) w dowolnym momencie, a także 8) wniesienia skargi do organu nadzorczego (Prezesa Urzędu Ochrony Danych Osobowych). Podanie danych osobowych warunkuje zapisanie się na newsletter. Jest dobrowolne, ale ich niepodanie wykluczy możliwość świadczenia usługi. Pani/Pana dane osobowe mogą być przetwarzane w sposób zautomatyzowany, w tym również w formie profilowania. Zautomatyzowane podejmowanie decyzji będzie się odbywało przy wykorzystaniu adekwatnych, statystycznych procedur. Celem takiego przetwarzania będzie wyłącznie optymalizacja kierowanej do Pani/Pana oferty naszych produktów lub usług.
© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Krzysztof Stępień

Polecane