Frank po 3,86 zł już za trzy miesiące?

Marek Rogalski, główny analityk walutowy DM BOŚ, prognozuje mocny spadek notowań franka na koniec pierwszego kwartału. Podobnie ma być z dolarem. Później będzie jednak drożej.

- Pierwszy kwartał zapowiada się dość dobrze dla złotego. Wsparciem mogą być oczekiwania związane z odbiciem gospodarki w 2017 r., a także korekta na rynku dolara (rynek nieco przesadził ze wzrostami na jesieni, a administracja Trumpa może się pokazać też od tej drugiej negatywnej strony – zapędy protekcjonistyczne, chociaż ostatecznie nie będą zrealizowane). W końcu I kwartału mamy wybory do parlamentu w Holandii. Spodziewana jest wygrana populistycznej PVV (Partii Wolności), ale pytanie czy w rozdrobnionym parlamencie uda się jej zbudować sensowną koalicję – alternatywą jest przerabiany już przez Hiszpanię wielomiesięczny pat, który jednak nie miał negatywnego przełożenia na rynki. Hollandexit jest mało prawdopodobny - uważa ekspert DM BOŚ.

Optymista
Zobacz więcej

Optymista

Marek Rogalski, główny analityk DM BOŚ, prognozuje spadek kursu franka i dolara do końca pierwszego kwartału 2017 r. Fot: Grzegorz Kawecki, Puls Biznesu

Zobacz także prognozy innych analityków>>

Jego zdaniem nie ma się też co obawiać wyborów we Francji.

- Front Narodowy może być rzeczywiście groźny w 2021 r., jeżeli do tego czasu nie poprawi się standard życia we Francji i nie rozwiązany pozostanie problem imigracji. Teraz FN wzmocni swoją pozycję, ale nie dostanie władzy. Wybory wygra Francois Fillon i jego Republikanie – to zostanie dobrze przyjęte przez rynki, ale na bardzo krótko, gdyż o wiele większym problemem będzie perspektywa przedterminowych wyborów we Włoszech – tu rzeczywiście obawy o Italexit mogą nie być odosobnione, chociaż ostatecznie do tego nie dojdzie – trudno ocenić, kiedy konkretnie ustalona zostanie data włoskich wyborów. Koniec II kwartału to też powrót pozycji dolara ze względu na oczekiwaną w czerwcu podwyżkę stóp procentowych przez Fed. W tym kontekście pojawią się też pytania o Chiny (juan) i kondycję rynków wschodzących - dodaje Marek Rogalski.

W przypadku funta analityk uważa, że negatywny wpływ negocjacji ws. Brexitu na notowania waluty pojawi się dopiero wtedy, kiedy takowe się rozpoczną, czyli realnie w kwietniu/maju.

- Niewykluczone, że formalnie proces brexitu w oparciu o Art. 50 Traktatu Lizbońskiego zostanie nieco opóźniony ze względu na polityczne przepychanki – zwłaszcza, jeżeli wyrok Supreme Court wskazałby, że to parlament, a nie rząd ma być odpowiedzialny za tą kwestię - mówi Marek Rogalski, który uważa, że działania Szwajcarskiego Banku Narodowego nakierowane będą na stabilizację notowań względem euro na poziomie 1,07, ale do końca kwartału kurs EUR/CHF może podejść pod 1,10. A to oznaczałoby spadek kursu CHF/PLN do 3,86 zł.

Prognozy Marka Rogalskiego

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frank po 3,86 zł już za trzy miesiące?