Frank tanieje, ale…

Wpięć dni kurs CHF/PLN spadł o 6 groszy w ślad za zwyżką notowań EUR/CHF — te znalazły się na poziomie najwyższym od podjętej w styczniu przez Narodowy Bank Szwajcarii (SNB) decyzji o zaprzestaniu bronienia bariery 1,2. Obecnie kurs przekroczył 1,08, ale w opinii Fritza Zurbruegga, wiceprezydenta SNB, frank wciąż jest silnie przewartościowany. W wywiadzie dla gazety „Finanz und Wirtschaft” bankier zadeklarował, że nie widzi powodu do zmian w polityce pieniężnej SNB. — Stopa procentowa w wysokości -0,75 proc. przynosi pożądane efekty. Wnikliwie obserwujemy rozwój wypadków i zastanawiamy się, jak mocno bylibyśmy w stanie obniżyć stopę bez uszczerbku dla popytu na gotówkę — powiedział Fritza Zurbruegg, który nie ma wątpliwości, że ślimacze tempo wzrostu gospodarki światowej oznacza, że skrajnie niskie stopy procentowe będą potrzebne przez dłuższy czas, by stymulować gospodarkę. Zdaniem wiceprezydenta banku, umocnienie franka to częściowo konsekwencja ograniczenia przez Szwajcarów wartości inwestycji zagranicznych. Ekonomiści spodziewają się, że w drugim kwartale gospodarka szwajcarska wpadła w recesję, po tym jak już w pierwszym kwartale wartość PKB spadła o 0,2 proc. r/r. © Ⓟ

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Kamil Zatoński

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frank tanieje, ale…