Frank w końcu słabnie

JAROSŁAW SADOWSKI, Expander
11-07-2017, 22:00

Od grudnia ubiegłego roku kurs franka w Polsce zauważalnie spadał.

Było to jednak spowodowane przede wszystkim umacnianiem się złotego w stosunku do euro. Od kwietnia frankowiczom pomaga również inny czynnik — osłabianie się franka do euro. Kurs EUR/CHF właśnie przekroczył poziom 1,1. Oznacza to, że frank jest najsłabszy w odniesieniu do euro od ponad roku. Gdyby ten trend był kontynuowany i kurs osiągnąłby poziom 1,2, to CHF/PLN spadłby do około 3,5 zł.

To, ile wynosi kurs franka w Polsce, zależy od dwóch czynników — relacji złotego do euro i euro do franka.

Spadki, jakie obserwowaliśmy od grudnia ubiegłego roku, wynikały przede wszystkim z pierwszej zależności. Pozytywny wpływ drugiego czynnika obserwujemy od kwietnia, kiedy kurs EUR/CHF zaczął zauważalnie rosnąć z około 1,06 do 1,1. Obecnie jest najwyższy od czerwca 2016 r. Z drugiej jednak strony wciąż daleko jeszcze do poziomów, które obserwowaliśmy przed tzw. czarnym czwartkiem, czyli przed 15 stycznia 2015 r. Przypomnijmy, że do tego dnia szwajcarski bank narodowy pilnował, aby kurs nie spadł poniżej 1,2.

Nie można jednak wykluczyć, że frank dalej będzie się osłabiał,a kurs stopniowo zbliżał do 1,2. Jego umocnienie często było argumentowane tym, że jest on tzw. bezpieczną przystanią, tymczasem w ostatnim czasie zmniejszają się różnego rodzaju obawy i zagrożenia. Taka przystań wydaje się więc mniej przydatna i pieniądze mogą z niej wypływać i osłabiać szwajcarską walutę.

Oczywiście, nie można wykluczyć także tego, że nagle pojawią się jakieś nowe czynniki ryzyka i frank znowu zyska na popularności. W dłuższym okresie zagrożeniem dla frankowiczów są również podwyżki stóp procentowych. W ostatnich latach były one obniżane i działały na korzyść kredytobiorców frankowych. Mimo że obecny kurs franka w Polsce (około 3,85 zł) jest istotnie wyższy niż przed czarnym czwartkiem (3,40 zł-3,50 zł), to różnica w wysokości raty nie jest aż tak odczuwalna, ponieważ LIBOR CHF 3M, od którego jest uzależnione oprocentowanie większości kredytów we frankach, jest ujemny i wynosi -0,73 proc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: JAROSŁAW SADOWSKI, Expander

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frank w końcu słabnie