Frotex szuka oszczędności, a II NFI kupca pakietu akcji

Maria Trepińska
12-11-2001, 00:00

Bank Współpracy Europejskiej, jeden z akcjonariuszy Zakładów Przemysłu Bawełnianego Frotex z Prudnika, zwołał na 14 grudnia NWZA. W porządku obrad znalazł się punkt dotyczący zmian w składzie rady nadzorczej. Tymczasem zarząd prowadzi restrukturyzację firmy, a główny akcjonariusz, II NFI, szuka dla niej inwestora.

Zakłady Przemysłu Bawełnianego Frotex z Prudnika koło Opola, jeden z największych producentów ręczników, liczy na poprawę wyników finansowych oraz znalezienie nowych rynków zbytu. Jednocześnie w firmie prowadzony jest proces restrukturyzacji.

Nieoczekiwanie jeden z akcjonariuszy ZPB Frotex, Bank Współpracy Europejskiej, posiadający 20 proc. akcji zwołał na 14 grudnia NWZA. Zasadniczym punktem obrad ma być wybór członków RN poprzez głosowanie grupami.

— Posunięcie BWE jest trochę zastanawiające, ponieważ bank ma przedstawiciela w radzie nadzorczej — mówi Bogdan Stanach, prezes ZPB Frotex.

BWE nie chciał komentować swojej decyzji. Zwołanie NWZA może mieć związek ze zmianami personalnymi, do jakich doszło we wrześniu 2001 r. Główny akcjonariusz spółki, II NFI, odwołał Josela Czerniaka ze stanowiska prezesa, motywując to tym, że nie był on w stanie sprostać zmieniającej się sytuacji na rynku, a wyniki finansowe firmy niepokojąco się pogarszały. Na jego miejsce został powołany Bogdan Stanach, były członek RN.

Sytuacja finansowa ZPB Frotex jest trudna. Niedawno została ogłoszona upadłość zależnej w 100 proc. spółki Frotte Bogatynia.

— Na początku lat 90. Zakłady Przemysłu Bawełnianego Frotex przejęły od gminy Bogatynia 100 proc. udziałów w firmie Frotte Bogatynia, która zajmowała się produkcją ręczników. Miał to być pierwszy krok w budowie grupy kapitałowej. Czas pokazał, że był to zły pomysł. Nie zrestrukturyzowana firma ciążyła na wynikach spółki matki — podkreśla Bogdan Stanach.

W 2000 r. sytuacja firmy Frotte Bogatynia przyczyniła się do konieczności utworzenia rezerw na poziomie 2,5 mln zł przez prudnicki zakład, który finansował jej bieżącą działalność. Rosnące straty spowodowały konieczność złożenia w sądzie wniosku o ogłoszenie upadłości firmy Frotte Bogatynia, w której pracowało 170 osób.

— Od 22 października w spółce jest syndyk masy upadłościowej, który zajmie się m.in. zbywaniem majątku i zaspokojeniem wierzycieli — dodaje Bogdan Stanach.

Ogłoszenie upadłości firmy zależnej jednocześnie przekreśliło plany budowy grupy kapitałowej przez ZPB Frotex.

Zarząd podjął działania, które mają poprawić wyniki.

— Przede wszystkim trzeba wzmocnić kanały sprzedaży naszych wyrobów. Zamierzamy zwiększać udział w rynku polskim. Obecnie około 43 proc. produkcji trafia na eksport, przede wszystkim do krajów UE — mówi Bogdan Stanach.

Wiele wskazuje na to, że zakład zrezygnuje również z prowadzenia sklepów firmowych.

— Spółka w pierwszym półroczu zanotowała stratę netto na poziomie 1,6 mln zł przy przychodach ze sprzedaży 54,8 mln zł — dodaje Bogdan Stanach.

Zakład zatrudnia około 1 tys. osób. II NFI, główny akcjonariusz ZPB Frotex, poszukuje inwestora dla prudnickiej firmy. Nieoficjalnie wiadomo, że chęć przejęcia pakietu kontrolnego akcji wyraziła załoga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Maria Trepińska

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Frotex szuka oszczędności, a II NFI kupca pakietu akcji