FSO wniesie miliardowy aport do spółki z General Motors

Paweł Janas
opublikowano: 21-12-2007, 00:00

Na ponad miliard wyceniono majątek wnoszony do spółki z General Motors. Amerykanie dorzucą jeszcze ponad 700 mln zł.

Do końca roku w żerańskiej fabryce powstanie 4 tys. chevroletów aveo

Na ponad miliard wyceniono majątek wnoszony do spółki z General Motors. Amerykanie dorzucą jeszcze ponad 700 mln zł.

W warszawskiej Fabryce Samochodów Osobowych (FSO) trwają prace nad utworzeniem joint venture z General Motors. Formalnie spółka pod nazwą FSO Bis, o kapitale zakładowym 500 tys. zł, została zarejestrowana we wrześniu. Miesiąc później walne dało zgodę na wniesienie części majątku FSO (powyżej 10 proc.) do nowej spółki, która jednak nie rozpoczęła działalności. Brakuje bowiem spełnienia ważnego warunku — objęcia udziałów przez nowych akcjonariuszy. „PB” dotarł tymczasem do informacji dotyczącej wartości aportu, który ma zostać wniesiony do nowej spółki przez FSO oraz GM. Kwoty są niemałe.

— Zgromadzenie akcjonariuszy FSO Bis ma dokonać podwyższenia kapitału zakładowego poprzez wyemitowanie 1,089 mld akcji serii A o wartości nominalnej 1 zł każda. Emisja jest skierowana do FSO, które w zamian wniesie do nowej spółki majątek produkcyjny — mówi Dariusz Radzikowski, dyrektor ds. finansowych FSO Bis.

Do nowej spółki trafić ma m.in. spawalnia, montownia, lakiernia, narzędziownia. Stare FSO nadal będzie nadzorowało pozostałe nieruchomości nieprodukcyjne oraz spółki zależne.

Amerykańska wrzutka

Wniesienie miliardowego aportu przez FSO zapewni spółce 60 proc. kontroli w akcjonariacie FSO Bis. To rezultat sierpniowej umowy między General Motors a ukraińskim UkrAvto, głównym akcjonariuszem FSO. 40 proc. obejmie koreańska filia General Motors, czyli GM DAT.

— W planach jest także emisja akcji serii B, którą obejmą Amerykanie — twierdzi Dariusz Radzikowski.

W zamian wniosą do spółki przede wszystkim prawa do produkcji samochodów wycenione na 556,8 mln zł. Przewidziany jest też wkład gotówkowy, który — uwzględniając wielkość planowanych udziałów GM — wyniósłby 169,1 mln zł. Będzie on przeznaczony na zakup oprzyrządowania (ale nie maszyn, które już kupiono) do Chevroleta Aveo. Do końca roku ma ich powstać 4 tys.

W listopadzie ukraiński właściciel FSO informował, że na rozwój fabryki wydał 125 mln USD (około 310 mln zł).

— W nową spółkę zainwestujemy w najbliższym czasie 50 mln USD (około 126 mln zł) — zapowiadał Tariel Wasadze, prezes UkrAvto, w dniu uruchamiania produkcji Chevroleta Aveo na Żeraniu 6 listopada.

Produkcyjny poślizg

Dopiero po emisji akcji skierowanej do FSO i GM DAT spółka FSO Bis (być może już pod nową nazwą GM FSO) rozpocznie działalność. Pierwotnie miało to nastąpić na przełomie lat 2007/2008. Tego terminu nie uda się jednak dotrzymać.

— Nie wykluczam, że spółka ruszy jeszcze w styczniu, a na pewno w I kwartale przyszłego roku — podkreśla Dariusz Radzikowski.

Nie oznacza to jednak, że FSO nic nie robi. Wręcz przeciwnie. Z fabryki na warszawskim Żeraniu wyjechało od stycznia do listopada 63,1 tys. aut, o 39,8 proc. więcej niż przed rokiem. W listopadzie taśmy produkcyjne opuściła pierwsza partia chevroletów aveo — 1320 sztuk.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Paweł Janas

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy