Fucha dla córki wicemarszałek Sejmu - prasa

(Marek Druś)
21-11-2006, 07:56

Minister budownictwa Andrzej Aumiller spłaca dług wdzięczności wobec polityków Samoobrony. Kilka dni temu jednym z jego najbliższych współpracowników została córka wicemarszałek Sejmu Genowefy Wiśniowskiej - pisze "Dziennik".

Minister budownictwa Andrzej Aumiller spłaca dług wdzięczności wobec polityków Samoobrony. Kilka dni temu jednym z jego najbliższych współpracowników została córka wicemarszałek Sejmu Genowefy Wiśniowskiej - pisze "Dziennik".

Nowym nabytkiem administracji jest Sylwia Wiśniowska. Przejęła obowiązki dyrektora sekretariatu ministra. Zastąpiła wieloletniego urzędnika służby cywilnej Andrzeja Grabowskiego, którego Aumiller odesłał na przymusowy urlop.

Czy córka Genowefy Wiśniowskiej ma kompetencje, by zajmować tak odpowiedzialne stanowisko? - stawia pytanie "Dziennik". Zaznacza, że jest z tym problem, bo ani jej matka, ani ona sama nie chcą tego zdradzić.

Sylwia Wiśniowaska, gdy dziennikarz "Dziennika" zapytał o jej doświadczenie zawodowe, zmieszała się, zaczęła się jąkać i odesłała do... rzecznika prasowego. Ten na początku nie wiedział, o kogo w ogóle chodzi. Zaś pani wicemarszałek przyznała z rozbrajającą szczerością, że córka przed zatrudnieniem w ministerstwie "nie pracowała jakiś czas".

O sprawie awansu córki wicemarszałek Sejmu nic nie wiedzą politycy PiS. "Prawo tego nie zabrania. Trzeba jednak sprawdzić, czy ta pani ma odpowiednie kwalifikacje" - uważa Tadeusz Cymański.

(PAP)

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: (Marek Druś)

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Tematy

Puls Biznesu

Inne / Fucha dla córki wicemarszałek Sejmu - prasa