Fundusz ma do wydania 425 mln EUR

Zbigniew Kazimiercza
opublikowano: 24-10-2006, 00:00

Dość szybko można spodziewać się przejęcia za ponad 100 mln EUR. To fundusz Argan rozpoczyna działalność na polskim rynku.

Argan Capital to nowy fundusz typu private equity, który właśnie rozpoczyna działalność na polskim i europejskim rynku. Został wydzielony ze struktur Bank of America, który objął w nim około 20 proc. kapitału. Resztę mają międzynarodowe instytucje finansowe. W sumie Argan zebrał 425 mln EUR.

— Ponieważ część inwestycji może być finansowana długiem, oznacza to, że realnie możemy przeznaczyć na projekty od 0,8 do 1,2 mld EUR — mówi Wojciech Goc, partner zarządzający funduszu.

Akwizycje w drodze

Te pieniądze zostaną przeznaczone na kupno ciekawych spółek w Europie, m.in. w centrum kontynentu, Skandynawii, Włoszech czy we Francji. Pierwszych akwizycji można się spodziewać już niebawem.

— W ciągu 30-60 dni chcemy zawrzeć cztery transakcje. Nie mogę podać nazw, ale chodzi o takie branże, jak usługi, w tym finansowe, czy dobra konsumpcyjne. Negocjacje są już zaawansowane. Interesują nas projekty o wartości powyżej 100 mln EUR — zapowiada Wojciech Goc.

Jedna z tych transakcji na ponad 100 mln EUR dotyczy polskiej firmy. W sumie na cztery pierwsze projekty Argan przeznaczy 150-200 mln EUR własnych środków, wspierając się długiem. To nie koniec — dalsze poszukiwania celów inwestycyjnych trwają.

— Badamy około 300 firm, z tego w 30-40 przypadkach jesteśmy już na etapie rozmów — twierdzi Wojciech Goc.

Jeszcze w ramach Bank of America nadzorował on przejęty w 1997 r. Hortex, czołowego polskiego producenta soków. To zyskowny projekt. Również na kolejnych firmach Argan chce zarabiać.

— Jesteśmy nastawieni na maksymalizację zysku. Oczekiwana przez nas stopa zwrotu to 25-30 proc. rocznie, a perspektywa inwestycyjna wynosi 3-5 lat —zapewnia Wojciech Goc.

Giełda albo inwestor

Sposób wyjścia zależy od bieżą- cej koniunktury: może to być wejście na giełdę albo sprzedaż udziałów inwestorowi branżowemu lub finansowemu. Prawdopodobnie na rynek kapitałowy trafi również Hortex.

— W dłuższej perspektywie to dobry kandydat na giełdę. Ale planów upublicznienia tej spółki jeszcze nie ma. Rozwija się ona w tempie 20-30 proc. rocznie, więc mimo że jest w portfelu Bank of America od dziewięciu lat, pozbywanie się jej teraz nie ma sensu — tłumaczy Wojciech Goc.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Zbigniew Kazimiercza

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu