Fundusz Ochrony Środowiska woli finansować większe projekty

Agnieszka Janas
11-04-2002, 00:00

Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej działający na terenie Mazowsza będzie dysponował w 2002 r. kwotą 200 mln zł. Przeznaczona jest na udzielanie preferencyjnych i częściowo umarzalnych pożyczek, dopłat i dotacji do projektów z zakresu ekologii. Do kwoty tej dochodzi jeszcze dodatkowe 30 mln zł, które (przez umorzenie pożyczek wcześniej zaciągniętych) pozostaną w gestii inwestorów jako środki własne. Mogą być one wykorzystane tylko w celu realizacji następnych zadań z zakresu ochrony środowiska.

— Dla funduszu „klientem” jest każdy podmiot prawny, inwestujący w interesujących nas obszarach, znakomitą większość stanowią tu gminy. Z funduszu sfinansować można realizację inwestycji każdej wielkości, ponieważ nie mamy określonej nominalnie, ani minimalnej, ani maksymalnej, kwoty dopłat. Mamy natomiast ograniczenie procentowe. Udział środków funduszu może sięgać nawet 90 proc. wartości inwestycji w zależności od jej rodzaju — mówi Marek Papuga, prezes Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Warszawie.

Do priorytetowych inwestycji, którym fundusz chciałby udzielać wsparcia finansowego w pierwszej kolejności, zaliczane są działania zmierzające do ochrony powierzchni ziemi.

— Największym problemem w naszym województwie jest zagospodarowanie odpadów stałych. Dlatego zamierzamy współfinansować powstanie wojewódzkiego programu zagospodarowania odpadów, w tym także odpadów niebezpiecznych czy szpitalnych. Nie można tolerować sytuacji, w której brak programów zagospodarowania odpadów powoduje, że w sposób nieskoordynowany powstają ciągle nowe plany budowy spalarni przy prawie każdym szpitalu. Zapomina się natomiast o zakładach utylizujących odpady, bo nikt ich nie chce na swoim terenie — podkreśla Marek Papuga.

Fundusz deklaruje też zainteresowanie udzielaniem pożyczek tym gminom, które starają się o środki z funduszy przedakcesyjnych.

— Chętnie dopłacilibyśmy samorządom brakującą część wkładu własnego wynoszącego 20-30 proc. wartości inwestycji. Jednak z taką inicjatywą powinny wystąpić do nas gminy, a do tej pory nikt się do nas nie zgłaszał. Wolimy dofinansowywać większe inwestycje, realizowane w ramach np. związku czy porozumienia gmin i prowadzone przez kilka lat — twierdzi Marek Papuga.

Średnie dofinansowanie projektów ze strony funduszu zazwyczaj wynosi kilkadziesiąt tysięcy złotych. Władze samorządowe nie potrafią zwykle stworzyć związku gmin w celu realizacji dużego projektu. Podjęcie takiej inwestycji wiąże się także z koniecznością przekonania mieszkańców o opłacalności kilkuletniego finansowania przedsięwzięcia, którego efekty będą widoczne dopiero za kilka lat.

Wśród największych problemów związanych ze współpracą z samorządami przedstawiciel funduszu wymienia składanie przez nie projektów i wniosków dopiero w drugiej połowie roku.

— Utrudnia nam to planowanie poziomu wydatków. Musimy bowiem przewidzieć wysokość dofinansowania, które zaczniemy przyznawać w trzecim czy czwartym kwartale roku. Jedną z przyczyn takiej sytuacji jest to, że władze samorządowe często uzyskują dodatkowe środki finansowania działań proekologicznych dopiero pod koniec roku. Zgodnie z prawem, projekt wymaga przeprowadzenia całej procedury administracyjnej związanej z jego realizacją, a to trwa dość długo. Wniosek do funduszu jest więc gotowy w drugiej połowie następnego roku — wyjaśnia Marek Papuga.

Aby zapobiec zdarzającym się nieraz przypadkom niewykorzystania przyznanych pieniędzy, fundusz postanowił w 2002 r. zwiększyć udział swych środków w finansowaniu zatwierdzonych projektów.

— W części gmin ludzie zrozumieli, że budowa wodociągów i oczyszczalni to działania mogące przyciągnąć inwestorów, a tym samym zmierzać do tworzenia nowych miejsc pracy. To dobry kierunek rozwoju gmin — dodaje Marek Papuga.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Agnieszka Janas

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Samorządy / Fundusz Ochrony Środowiska woli finansować większe projekty