Fundusz z USA myśli o konsolidacji Netii

Marcin Goralewski
15-01-2003, 00:00

Coraz częściej jako głównego rozgrywającego w Netii wymienia się amerykański fundusz Hicks Muse Tate & Furst. Jest podobno pomysł na stworzenie regionalnego operatora na bazie m.in. tego operatora i Dialogu. Operator KGHM może też rozwijać się samodzielnie.

Na jutrzejszym zgromadzeniu będą obecni, jeszcze nieformalnie, nowi akcjonariusze Netii, którzy otrzymali, w zamian za sięgające 800 mln USD długi, akcje telespółki.

— Nie zakończyły się procedury związane z emisją akcji. Nowi akcjonariusze nie zarejestrowali więc swoich walorów na to zgromadzenie — mówi Jolanta Ciesielska, rzecznik prasowy Netii.

Łącznie byli wierzyciele Netii przejmą ponad 90 proc. walorów spółki. Telia, dotychczasowy wiodący akcjonariusz firmy, spadnie do roli drugoplanowej.

— Nowi akcjonariusze Netii to typowe fundusze inwestycyjne. Nie ma wśród nich inwestora branżowego — mówi Michał Marczak, analityk DI BRE Banku.

Podczas zgromadzenia mają zapaść decyzje w sprawie zmian w składzie rady nadzorczej i statucie spółki.

Według nieoficjalnych informacji, pierwsze skrzypce wśród nowych akcjonariuszy Netii ma grać amerykański fundusz inwestycyjny Hicks Muse Tate & Furst (HMTF). Niedawno HMTF kupił wraz Emerging Markets Partnership i Argus Capital Partners należącego do Elektrimu Telekomunikacji, operatora sieci komórkowej Aster City. Zaraz po transakcji pojawiły się informacje, że konsorcjum będzie chciało połączyć polską firmę ze swoimi odpowiednikami poza granicami kraju. Podobny scenariusz przyjęto ponoć dla operatorów telekomunikacyjnych.

— Przed Netią stoi proces konsolidacji. Chciałbym uniknąć sformułowania, że jest on nieunikniony, ale wydaje się, że tak właśnie jest — mówi Michał Marczak.

W portfelu Elektrimu Telekomunikacji znajduje się inny operator telekomunikacyjny — El-Net, trzecia firma na rynku. Wcześniej informowaliśmy, że jego przejęciem może być zainteresowana grupa funduszy działająca przez holenderską spółkę Emerita. Obecnie konsoliduje ona firmy należące do upadłego holdingu PTO.

Pierwszym z wymienianych przez analityków partnerów Netii jest należąca do KGHM Telefonia Dialog, największy niezależny operator w kraju. Analitycy zwracają jednak uwagę, że przed konsolidacją Dialog będzie musiał zostać oddłużony. Jednym z najczęściej wymienianych sposobów przeprowadzenia tej operacji jest umorzenie długu przez KGHM.

— Oczywiście fatalnie odbiłoby się to na wynikach KGHM. Myślę jednak, że przy jednoczesnym przedstawieniu odpowiedniego planu fuzji i strategii dalszego działania inwestorzy mogliby przyjąć tę wiadomość spokojnie. Tym bardziej że jednocześnie zniknie czynnik ryzyka — oficjalnie nie wiadomo przecież, w jaki sposób KGHM poradzi sobie z zadłużeniem Dialogu. Wiadomo, że coś zrobić będzie musiał — tłumaczy Michał Marczak.

— Nie musimy pozbywać się Dialogu od razu. Spółka za dwa, trzy miesiące zacznie przynosić zysk operacyjny. W 5-letniej strategii KGHM mamy zarezerwowane około 100 mln zł, dzięki czemu operator może dalej inwestować. Jeżeli chodzi o konsolidację, to oczywiście naturalnym partnerem jest dla nas Netia, ale musimy poczekać na wyjaśnienie sytuacji w tej spółce — odpowiada Stanisław Speczik, prezes KGHM.

Ten ostatni warunek może się spełnić na dzisiejszym WZA Netii.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Marcin Goralewski

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusz z USA myśli o konsolidacji Netii