Fundusze indyjskie zostawiły rywali w tyle

Anna Borys
25-07-2008, 00:00

Po dużych spadkach indeksy giełdowe w końcu odbiły. Fundusze też poprawiają wyniki, ale nie wszystkie w takim samym tempie. Najlepiej w ostatnim tygodniu zachowują się aktywa produktów inwestujących w Indiach. Klienci Franklin India A (acc) (EUR) zarobili między 15 a 22 lipca 11,4 proc. Warto jednak pamiętać, że jeszcze tydzień temu to właśnie fundusze lokujące kapitał w Bombaju miały najsłabsze wyniki. W ostatnich 12 miesiącach produkt ma

nadal znaczącą stratę 26,3 proc.

Wysoką stopę zwrotu osiągnął też w ostatnim czasie BGF India A2 (EUR). Wartość jego jednostki wzrosła o 10,1 proc. Dobrze radziły sobie portfele tureckich funduszy. Najlepszy był HSBC GIF Turkish Convergence EC (EUR). Od 15 lipca zarobił on dla klientów 9,2 proc.

Dynamiczny wzrost aktywów to głównie zasługa taniejącej ropy naftowej. Kurs czarnego złota spadł ostatnio z ponad 147 USD do około 125 USD za baryłkę, czyli o ponad 17 proc. To ważna wiadomość dla inwestorów. Wysoka cena ropy oznacza dużą presję na inflację i stopy procentowe, które nie zachęcają do zakupów papierów. Nie dziwi zatem euforia na rynku indyjskim. W pięć dni BSE Sensex skoczył o 11,24 proc. Rosły także

inne indeksy, na przykład

w Istambule. ISE National 100

zyskał w tym okresie 6,7 proc.

Ocieplenie można było odczuć nad Wisłą. Między 15 a 22 lipca WIG zyskał 5,7 proc. Najlepszy fundusz inwestujący na warszawskiej giełdzie zarobił w tym okresie 6,71 proc. Chodzi o PKO/Credit Suisse Parasolowy Subfundusz Akcji Plus.

Anna Borys

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Najważniejsze dzisiaj

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Surowce / Fundusze indyjskie zostawiły rywali w tyle