Fundusze najchętniej kupowane w 2011 r. nadal stawiają na ochronę kapitału. Tylko Quercus poszuka okazji

  • Jagoda Fryc
18-01-2012, 00:00

Liderem pod względem sprzedaży w 2011 r. został fundusz Pioneer Obligacji Dynamiczna Alokacji, założony w kwietniu 2010 r. Jego wynik to 516 mln zł. Fundusz inwestuje do 100 proc. aktywów w papiery dłużne emitowane przez podmioty prowadzące działalność gospodarczą z ratingiem Standard & Poor’s nie niższym niż BBB- dla instrumentów dłużnych oraz A3 dla instrumentów rynku pieniężnego (do 25 proc. portfela mogą stanowić instrumenty o niższym ratingu). Drugie miejsce zajął Idea Premium, jeden z największych i najstarszych funduszy pieniężnych w Polsce. W całym 2011 r. odnotował nadwyżkę wpłat nad wypłatami ponad 385 mln zł. Fundusz, zarządzany obecnie przez Wojciecha Górnego, został utworzony przed 12 laty temu. Na koniec grudnia w portfelu posiadał ponad 1,6 mld zł, które lokowane są w krajowe i zagraniczne dłużne papiery wartościowe, wierzytelności pieniężne o terminie wymagalności nie dłuższym niż jeden rok, waluty i certyfikaty depozytowe.

— Moim celem jest zapewnić wysoką rentowność portfela przez nabywanie papierów komercyjnych. Kluczowa jest tutaj taka konstrukcja portfela, która gwarantuje dywersyfikacjęlokat i płynność. Poprzedni rok był dość burzliwy, obecny będzie podobny. Okazji inwestycyjnych nie zabraknie, trzeba je jedynie umiejętnie wykorzystać — mówi Wojciech Górny, zarządzający funduszami Idea TFI.

Bardzo dobrym bilansem sprzedaży w ubiegłym roku (370 mln zł) może się pochwalić Arka Prestiż Obligacji Skarbowych. To fundusz relatywnie młody. Został uruchomiony pod koniec 2010 r. z myślą o zamożniejszych inwestorach. Pierwsza wpłata do funduszu wynosi 250 tys. zł, a każda kolejna 50 tys. zł. Na koniec grudnia fundusz posiadał w portfelu 375 mln zł, a jego roczna stopa zwrotu wyniosła 7,2 proc.

— Na początku roku kupowaliśmy obligacje, bo były tanie. Rynek oczekiwał dużych zwyżek stóp procentowych, my uznaliśmy, że przecena jest przesadna. Sporo zainwestowaliśmy w obligacje dwuletnie i zarobiliśmy na późniejszym wzroście ich cen. To była spekulacja na oczekiwaniach. W drugiej części roku, a zwłaszcza w czwartym kwartale, fundusz sporo zyskał na obligacjach zmiennokuponowych oraz indeksowanych inflacją. Fundusze obligacji będą miały okazję do niezłych zarobków w tym roku — mówi Witold Garstka, zarządzający funduszami BZ WBK TFI.

Wśród najpopularniejszych funduszy minionego roku znalazły się dwa fundusze gotówkowe z oferty PKO TFI. Pierwszy z nich, PKO Skarbowy Plus, założony został pod koniec lutego 2011 r. i w zaledwie kilka miesięcy uzyskał ze sprzedaży netto ponad 345 mln zł. O 100 mln zł mniej miał z kolei bliźniaczy PKO Skarbowy.

— Fundusze miały dużą ekspozycję w krótkoterminowych obligacjach skarbowych w trzech pierwszych kwartałach minionego roku, gdy ceny tych obligacji odnotowały znaczne zwyżki. W ostatnim kwartale 2011 r. pozycja ta była sukcesywnie redukowana, co pozwoliło na uniknięcie strat — mówi Łukasz Witkowski, wicedyrektor departamentu zarządzania portfelami papierów dłużnych.

Bardzo dobry bilans sprzedaży w 2011 r. osiągnął również fundusz UniWibid (293 mln zł), inwestujący w instrumenty finansowe rynku pieniężnego oraz w inne dłużne papiery, których czas pozostający do wykupu nie przekracza 397 dni. Powyżej 250 mln zł uzyskał w minionym roku Quercus Ochrony Kapitału.

— Wysokie saldo sprzedaży Quercus Ochrony Kapitału to konsekwencja przenoszenia oszczędności klientów z funduszy agresywnych, którzy szukali schronienia. Uważamy, ze 2012 r. będzie czasem zasiewu, czyli powolnego i regularnego uzupełniania portfeli akcjami i funduszami akcyjnymi — prognozuje Sebastian Buczek, prezes Quercus TFI.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Jagoda Fryc

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Obligacje / Fundusze najchętniej kupowane w 2011 r. nadal stawiają na ochronę kapitału. Tylko Quercus poszuka okazji