Fundusze nieruchomości rosną teraz szybciej niż akcyjne

Anna Borys
opublikowano: 24-01-2007, 00:00

Certyfikaty inwestycyjne funduszy działających na rynku nieruchomości rosną ostatnio dużo szybciej niż jednostki pozostałych TFI. W ostatnich trzech miesiącach pobiły tradycyjnych konkurentów na głowę. Skarbiec-Rynku Nieruchomości FIZ, lider w tej kategorii, wypracował blisko 60-procentową stopę zwrotu. Drugi wynik ma Arka BZ WBK Nieruchomości SFIZ. Wartość jej certyfikatu wzrosła o 45 proc. Pierwszą trójkę zamyka BPH FIZ Sektora Nieruchomości z 32 proc. Tymczasem najlepszy fundusz akcyjny — PKO/ Credit Suisse Akcji Małych i Średnich Spółek FIO — zarobił 42,65 proc.

Wyniki funduszy związanych z rynkiem nieruchomości są imponujące. Inwestorzy powinni jednak pamiętać, że notowania ich certyfikatów poszły ostatnio bardzo mocno w górę, być może nawet za mocno. Przed wzrostami ich wartość wahała się w wąskim zakresie. Owszem, ceny na rynku nieruchomości rosły w minionym roku bardzo szybko, ale nie na tyle, by uzasadnić ostatnie wzrosty certyfikatów inwestycyjnych funduszy. Oznacza to, że wyceny certyfikatów mogą być już mocno oderwane od rzeczywistości. Analitycy szacują, że wycena rynkowa certyfikatów przewyższa ich wartość księgową nawet o 30 proc. To oznacza, że tworzy się bańka spekulacyjna. Warto więc pamiętać, że wyceny rynkowe certyfikatów mogą być wkrótce bardzo szybko zweryfikowane.

Certyfikaty inwestycyjne są notowane obok akcji na warszawskim parkiecie. Można je kupić tak jak akcje, korzystając z rachunku maklerskiego. Ale uwaga: ich płynność jest znacznie niższa niż innych papierów.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Anna Borys

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu