Fundusze obroniły WIG20 przed pogłębieniem dna

Artur Szymański
opublikowano: 18-05-2005, 00:00

Wtorkowa sesja na GPW, w odróżnieniu od poprzedniej, przyniosła graczom sporo emocji. Miała dwa różne oblicza. W pierwszej odsłonie indeksy szybko zjechały na minusy, chociaż początek notowań był niezły. Była to jednak bardziej zasługa udanego początku sesji na giełdach w Europie Zachodniej niż efekt zaangażowania większych pieniędzy w zakupy polskich akcji przez krajowych inwestorów. Obroty w pierwszej godzinie były więcej niż skromne i tylko kwestią czasu było załamanie pozornie dobrej koniunktury z kilkudziesięciu pierwszych minut sesji.

Tak też się stało, a sygnał do zwrotu dały giełdy Eurolandu, gdzie nastroje szybko się popsuły. Krótko po półmetku notowań WIG20 zjechał do poziomu 1809 pkt, czyli 1,3 pkt powyżej tegorocznego dołka z 24 stycznia. Dopiero to obudziło fundusze, które przystąpiły do obrony rynku. Była na tyle skuteczna, że w drugiej odsłonie sesji popyt wyraźnie dominował, skutkiem czego WIG20 wrócił na plus. Ostatecznie dzień zakończył na poziomie 1830,63 pkt, czyli 0,31 proc. wyżej niż w poniedziałek. Dobra informacją jest wzrost obrotów, które podsumowano na 430 mln zł wobec 180 mln zł dzień wcześniej.

Najaktywniej handlowano akcjami Telekomunikacji Polskiej, która oprócz tego przez cały dzień wyróżniła się dużą zwyżką notowań. Dopiero na finiszu przegoniły ją Cersanit i Pekao. Jednak wzrostom cen ich akcji towarzyszyły znacznie mniejsze obroty niż w przypadku TP. Tu wartość handlu wyniosła 110 mln zł, natomiast kurs zyskał 2,2 proc. Przyczyniła się do tego decyzja Netii Mobile, która złożyła wniosek o rezerwację częstotliwości UMTS. Nie dostanie jej więc Hutchison, co oddala groźbę pojawienia się nowego gracza na rynku telefonii komórkowej.

Podobną wartością obrotów jak TP może się pochwalić PKN Orlen. Kurs rafinerii przez większą część dnia tracił i dopiero w końcówce wyszedł nad kreskę. Słabo natomiast zachował się kurs Netii. Analitycy ostrzegali, że decyzja o wejściu w UMTS to porywanie się z motyką na słońce. Akcjonariusze operatora zdają się tę opinię podzielać. Fatalnej passy nie może przerwać Prokom. Znów potaniał najmocniej w gronie spółek WIG20.

Na dobre rozkręciła się karuzela spekulacji akcjami Arksteelu. W pewnym momencie wzrost kursu przekraczał 58 proc. Pretekstem jest otrzymanie w poniedziałek przez ukraiński Związek Przemysłowy Donbasu wyłączności na negocjacje w sprawie sprzedaży Huty Częstochowa. Spółce dodatkowo pomogło przeniesienie akcji do notowań ciągłych. Na drugim biegunie znalazł się Techmex, tracąc 21,3 proc. po fatalnych wynikach w I kwartale.

© ℗
Rozpowszechnianie niniejszego artykułu możliwe jest tylko i wyłącznie zgodnie z postanowieniami „Regulaminu korzystania z artykułów prasowych” i po wcześniejszym uiszczeniu należności, zgodnie z cennikiem.

Podpis: Artur Szymański

Być może zainteresuje Cię też:

Polecane

Inspiracje Pulsu Biznesu

Puls Biznesu

Puls Inwestora / Fundusze obroniły WIG20 przed pogłębieniem dna